słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach




Wiadomości


 

O co chodzi z Lechem Wałęsą?

¬ródło: Idziemy

Ks. Henryk Zieliński

Granie Wałęsą

Upapranie Wałęsy nie może cieszyć nikogo, kto szczerze kocha Polskę. Utwierdza bowiem świat i nas samych w przekonaniu, że w Polsce wszystko musi być upaprane



Nie tylko problemami Lecha Wałęsy, ale i problemem z Lechem Wałęsą zajęli się w tym numerze „Idziemy” tak wybitni publicyści jak Krzysztof Ziemiec czy o. Dariusz Kowalczyk SJ. Można by więc zostawić ten temat w spokoju, gdyby nie pewne fakty, które uległy zatarciu nawet w świadomości wielu dziennikarzy. Warto je przypomnieć.

Dokumenty o współpracy TW „Bolka” ze Służbą Bezpieczeństwa nie zostały odnalezione przypadkiem. Do siedziby IPN dostarczyła je przed rokiem z ofertą odsprzedaży Maria Kiszczak – wdowa po zmarłym dwa miesiące wcześniej komunistycznym generale Czesławie Kiszczaku, b. szefie MSW. Musiała być w pełni świadoma wagi poszczególnych dokumentów, skoro ówczesnemu szefowi IPN Łukaszowi Kamińskiemu (z nominacji PO) zaoferowała na początek teczkę agenta utożsamianego z byłym prezydentem Lechem Wałęsą. Nie chodziło o jedną z wielu teczek wyciągniętą na chybił trafił spośród wielu nielegalnie przechowywanych w domu Kiszczaków. Przypadek?

Gratyfikacja, jakiej oczekiwała wdowa po Kiszczaku w zamian za dokumenty podpisane przez „Bolka”, była stosunkowo niska: mówiło się o 90 tys. złotych. W wywiadach mówiła, że mąż zostawił jej te dokumenty na wypadek, gdyby miała problemy materialne. Mógłbym od biedy uwierzyć, że Maria Kiszczak nie zdawała sobie sprawy, iż w Polsce i za granicą jest wielu ludzi, którzy gotowi są za te dokumenty zapłacić miliony złotych. Ale nie mógł nie zdawać sobie z tego sprawy tajemniczy, około pięćdziesięcioletni, wysportowany „przyjaciel domu”, towarzyszący niby cień Kiszczakom, a potem samej wdowie. Przecież już w grudniu 2014 roku zapowiadał, że pewne informacje ujrzą światło dzienne dopiero po śmierci Kiszczaka i wywołają trzęsienie ziemi nie tylko w polskim życiu politycznym.

Dlaczego więc Maria Kiszczak nie zaoferowała odsprzedaży teczki „Bolka” choćby redakcji jakiegoś tabloidu albo i samemu Wałęsie? Dostałaby za nią o wiele więcej, niż mógłby zaoferować IPN. Czyżby udając się ze swoją ofertą do instytucji państwowej wdowa po komunistycznym szefie bezpieki kierowała się patriotycznym i obywatelskim obowiązkiem? Uwierzyć w to mogą tylko wyznawcy pewnej gazety.

Znamienna jest także pierwsza reakcja Lecha Wałęsy na wieść o dostarczeniu teczki „Bolka” do IPN. Na swoim blogu napisał wówczas zdenerwowany: „Tak przegrałem, ale tylko w tym miejscu gdzie prawie wszyscy uwierzyli że jednak jakaś zdradziecka agenturalna współpraca z SB 46 lat temu incydentalnie krótko ale była i na krótko zostałem złamany. To nieprawda. Dziękuję zdradziliście mnie, nie ja was” (pisownia oryginalna).

Przez kogo poczuł się wówczas zdradzony Wałęsa? Z pewnością przez „swoich”. Przez których: tych z IPN i PO, czy tych z SB i od Okrągłego Stołu? Po tych ostatnich nie mógł się chyba spodziewać, że dochowają umów, jak on dochowywał okrągłostołowych postanowień nawet wtedy, kiedy PZPR przestała już formalnie istnieć. Czy wierzył, że „Czesiek to człowiek honoru i jak mówi, że spalił teczki, to spalił”? Tak do 2006 roku wierzyli nawet niektórzy biskupi, a prawda okazała się inna. Ludzie, którzy łamali sumienia, nakłaniając innych do zdrady, nigdy przecież nie szanowali tych, których udało im się złamać.

Nie mam zamiaru osądzać ani usprawiedliwiać Lecha Wałęsy. Zwłaszcza że on sam wielokrotnie zmieniał swoją linię obrony. Problem Wałęsy pozostawmy Wałęsie. Dla nas pozostaje jednak problem z Wałęsą, który w kraju i zagranicą stał się ikoną polskiej „Solidarności” i polskich przemian. A z powodu Matki Bożej w klapie marynarki stał się także widocznym reprezentantem katolicyzmu Polaków. Dlatego upapranie Wałęsy nie może cieszyć nikogo, kto szczerze kocha Polskę. Utwierdza bowiem świat i nas samych w przekonaniu, że w Polsce wszystko musi być upaprane.

O to przecież chodzi w zaserwowanej nam ideologii transformacji, żeby Polakom i katolikom w Polsce odebrać poczucie godności i wszelkie powody do dumy. Żeby wpędzić nas w poczucie wstydu z powodu naszej polskości i wiary. Nawet symbolem obalenia komunizmu nie jest już dla świata polski Sierpień i „Solidarność”, tylko obalenie muru berlińskiego. Nam mają pozostać tylko niemieckie i sowieckie obozy śmierci, uporczywie nazywane „polskimi”. Chodzi o to, żeby swoją narodową i religijną tożsamość Polacy odrzucili w końcu jak gorący kartofel. Ktoś nad tym z szatańską konsekwencją pracuje.

A Wałęsa? Nie jest rozgrywającym, tylko pionkiem w tej cynicznej grze. Im szybciej sobie to uświadomi, tym lepiej dla niego i dla nas.

"Idziemy" nr 7/2017

opr. ac/ac






 wyślij znajomym

Zobacz także:
Henryk Zieliński, Czy mamy przyszłość?
Marek Gancarczyk, Miało być o muzułmanach
Papież Franciszek, Niech Pan da wam łaskę wytrwania w wierze, nadziei i miłości, którą przejęliście od waszych przodków
Zbigniew Kopczyński, Reminiscencje poeelekcyjne
Papież Franciszek, Kapitał duchowy dla dobra Kościoła
Papież Franciszek, Święci apostołowie Bożego Miłosierdzia
Lidia Dudkiewicz, Ryszard Legutko, Unia Europejska na fundamencie czy na piasku
Henryk Zieliński, Zasady i układy
Agnieszka Czylok, Wiara i... wiedza
Zbigniew Kopczyński, Samobójcze bramki
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła