Piotr Wojciechowski
SUBKULTURA "IMPREZY" I CHARAKTER
Egzaminy wstępne stanowią coroczną formę
rekolekcji dla pedagogów i wychowawców. Można się przyjrzeć młodzieży,
która wyszła z liceów z patentem na dojrzałość, można obserwować ich odporność
na stres, stopień obycia, posłuchać języka, jakim mówi. A potem zapytać
- jak ich wychowujemy, jaką wizję świata i Polski dostają od nas ci młodzi?
Co roku uczestniczę w egzaminach wstępnych w uczelni artystycznej, tu wgląd
w psychikę, w system wartości jest zapewne głębszy niż w innych szkołach.
Wróciłem do nich myślą, czytając w prasie o wynikach wyborów w Meksyku
i Mongolii. Publicyści piszą o rewelacyjnym zwycięstwie prawicowego kandydata
na prezydenta w Meksyku, o miażdżącej przewadze postkomunistów w parlamencie
mongolskim. Tymczasem programy zwycięskiej lewicy w centrum Azji i prawicowego
prezydenta w Ameryce Łacińskiej wykazują wiele punktów zbieżnych. Mongolscy
postkomuniści odwołują się do programu brytyjskiej Partii Pracy, która
nie tak bardzo zmieniła politykę gospodarczą i socjalną odziedziczoną po
Margaret Thatcher, w Meksyku prawicowe reformy polegające na porządkowaniu
polityki monetarnej i oddzieleniu państwa od korumpujących wszystko monopoli
zapoczątkowali już lewicowi poprzednicy Foksa. Dziś Meksyk, podobnie jak
Polska, walczy o jednocyfrową inflację i z niepokojem obserwuje, że wszystkie
korzyści ze wzrostu i reform stają się udziałem warstw zamożnych oraz biurokracji,
a biedni biednieją jeszcze bardziej. Przypadek Mongolii jest dla nas ostrzeżeniem.
Jeśli centrum i prawica nie znajdą sposobu dotarcia do społeczeństwa, do
tych, co czują się pokrzywdzeni, lewica weźmie wszystko w wyborach prezydenckich
i parlamentarnych. Co to jednak ma wspólnego ze stanem moralnym i poziomem
umysłowym młodych? Programy polityczne ważniejsze są od haseł, ale programy
wychowawcze ważniejsze od programów politycznych. Nihilizm praktyczny młodzieży,
jej niechęć do kultury wielkich tradycji, do rozmowy serio o wartościach
i celach jest dużo większym zagrożeniem niż ewentualne podwójne zwycięstwo
lewicy. Dziś najbardziej widocznym, nadającym ton nurtem obyczajowym młodego
pokolenia jest nurt "imprezy". Jedni są pracoholikami, inni bezrobotnymi
łazikami, jeszcze inni niebezpiecznie oscylują wokół szarej strefy, są
wreszcie tacy, którzy mają mafijne powiązania - ale większość chce kończyć
tydzień imprezą. Impreza jest ucieczką przed pustką i samotnością, wybuchem
anarchicznego poszukiwania przyjemności i ciągle mocniejszych wrażeń. Impreza
musi być lepsza od tej w zeszłym tygodniu - więcej alkoholu i erotyki,
twardsze narkotyki, głośniejsza muzyka, ostrzejszy konflikt z tym, co jest
wokół - z prawem, porządkiem, starszym pokoleniem, innymi młodzieżowymi
subkulturami. Musi być mocniej, żeby było o czym opowiadać cały tydzień.
Socjolog wiedziałby pewnie, jak duży czy jak niewielki jest procent ludzi
uczestniczących czynnie w tym nurcie, ilu jest tylko zafascynowanych możliwościami,
wizją takich eksplozji. Ja wiem jedno - ten nurt istnieje, rośnie. Ten
nurt jest przydatny rynkowi - imprezowicze muszą się ubrać, wypić, są klientami
pubów, dyskotek, sklepów muzycznych, koncertów. Towarzyska atrakcyjność,
hałaśliwość elit tego nurtu jest istotnym zagrożeniem dla wszystkich wychowawczych
działań ukierunkowanych na wartości, rozwijających ducha służby czy postawę
solidarności. Był czas, że wychowawcy, którzy posługiwali się takimi charakterami
jak "samowychowanie" czy "kształcenie charakteru" mieli
w młodym pokoleniu partnerów do rozmowy. Jeśli nie mają teraz, to nie pora
pytać, czyja wina - wychowawców czy wychowywanych. Pora szukać dróg powrotu
do szkoły charakterów.
opr. mg/mg
Copyright © by Gość Niedzielny (30/2000)
Zobacz także: |
| Łukasz Kaźmierczak, Krucjata Grzegorza Krzyżozabieralskiego
|
| Tomasz Alexiewicz OP, Nie strzelać z armaty do wróbla
|
| Benedykt XVI, Papieska intencja misyjna na lipiec 2008 – apel do młodych na ŚDM
|
| Krzysztof Ołdakowski SJ, Smak futbolu
|
| Adam Wicher, Katolicka Szkoła Kontemplacji i Ewangelizacji Młodych Dzieci Światłości
|
| Marek Dziewiecki, Wakacje to pomysł Boga!
|
| Natalia Budzyńska, Wolontariat nie tylko w Polsce
|
| Michał Gryczyński, Kto kogo, czyli wygryzanie na lewicy
|
| Edward Pleń SDB, Sportowe wychowanie
|
| Magdalena Korzekwa, Twarze promieniujące przyjaźnią!
|
|
|