słodki cukiereczek

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!




Dziś polecamy


W księgarni Opoki











Ks. Andrzej Draguła

Wesel się, a nie głupio śmiej

Słowo „śmiech” pada w Starym Testamencie zaledwie 11 razy i tylko raz w Nowym. Słowo płakać — odpowiednio 98 i 29 razy. Aż chce się powiedzieć: ludzie Biblii dziesięć razy częściej płaczą niż się śmieją...

Nie chodzi jednak o to, że śmiech jest rzadki. Liczy się kontekst i właściwe śmiechu odczytanie. Bo jak twierdzą antropologowie kultury, odróżnić go należy choćby od uśmiechu. „Ten pierwszy — pisze Marta Giglok przywołując pogląd Helmutha Plessnera — jest stanem niemalże krytycznym, stanem upadku ducha (na równi z płaczem), gdy zupełnie tracimy nad sobą panowanie...”. Z kolei uśmiech — jak przekonuje esej „Między radością a weselem” („Antrophos” nr 12-13/09) — może wyrażać wielość stanów ludzkiego ducha. To z pewnością znamy z własnego doświadczenia.

„Uśmiech to miejsce, przez które wyraża się nasz duch, gdzie przejawia się doskonała jedność naszego ciała i osoby — podsumowuje Giglok. — Śmiech, przeciwnie, jest momentem, w którym ta jedność zostaje zerwana”.

A więc dla pełni obrazu policzmy też biblijne „uśmiechy”. Stary Testament przywołuje to słowo dwa razy, a Nowy ani raz. Nie lepiej jest z czasownikiem „uśmiechać się”, który pojawia się wyłącznie w Starym Testamencie, ale tylko 7 razy. Kiedy więc biblijny bohater się śmieje, a kiedy uśmiecha?

Uśmiech Sary

Chyba najbardziej znany jest... no właśnie: śmiech czy uśmiech Sary? Biblia Tysiąclecia mówi, że „uśmiechnęła się do siebie” na wieść, że ma zostać matką. Pomyślała: „Teraz, gdy przekwitłam, mam doznawać rozkoszy, i mój stary mąż?” (Rdz 18, 12-15). Sara nie traci panowania nad sobą.

Bóg za pośrednictwem Abrahama wyrzuca jej: „Dlaczego to Sara śmieje się (...)?”. Gdy kobieta próbuje zaprzeczyć, Pan stwierdza: „Nie. Śmiałaś się!”. Boży rozmówca najwyraźniej interpretuje zachowanie Sary jako nerwową reakcję, pod którą próbujemy ukryć niedowierzanie. Bo czy nie zdarza się nam śmiać w sytuacji wobec obietnic, naszym zdaniem, bez pokrycia?

Sara po urodzeniu Izaaka powie, że Bóg dał jej powód do śmiechu (21, 6). Bała się bowiem, że każdy, kto się dowie o okolicznościach narodzin Izaaka, śmiać się będzie z jej przyczyny. I rzeczywiście, Izmael naśmiewał się z Izaaka (21, 9).

Śmiech władzy i śmiech głupoty

Śmiech biblijny towarzyszy więc często stanom negatywnym. Lud Wybrany skarży się na Jahwe za wystawienie go na wzgardę, śmiech i urąganie (Ps 44, 14). Hiob narzeka, że śmieją się z niego młodsi wiekiem (Hi 30, 1), a śmiech taki obrazuje słowami o strusiu, który „gdy się podniesie i cwałuje, śmieje się z konia i jeźdźca” (39, 18) i o krokodylu, który „śmieje się z dzidy lecącej” (41, 21).

Jezus nie stroni od ziemskiego wesela. Zapewne ma poczucie humoru, bo przecież na uczty zapraszany jest nie dla ponurej miny, i nie dla niej garną się do Niego dzieci.

Taki śmiech wyraża wyższość śmiejącego się nad innymi, moc i władzę. Od tej „przypadłości” nie jest wolny nawet Bóg. Spójrzmy na Psalmy. Wspominając o znikomości ziemskich potęg i doczesnych władców, którzy chcą wystąpić przeciw Bogu, czytamy: „Śmieje się Ten, który mieszka w niebie, Pan się z nich naigrawa” (2, 4). Komentarz do Biblii Tysiąclecia zaznacza, że to antropomorfizm, który wskazuje na dysproporcję między potęgą Bożą a niemocą buntowników. Bóg ma się też śmiać z przestępcy, bo widzi, że jego dzień nadchodzi (37, 13). Kiedy zaś autor złorzeczy wrogom, imputuje Bogu, że Ten z pewnością się z nich śmieje i szydzi (59, 9). Śmiech może więc stać się demonstracją pogardy dla tych, których ambicje przerastają możliwości. Człowiek prawy, bojący się Boga, będzie „śmiał się z suszy i głodu” (Hi 5, 22). Śmiać się bowiem z czegoś — znaczy mieć to za nic.

W ten sposób śmiech zbliża się do szyderstwa. Ale śmiech w Biblii może też być synonimem głupoty. Krytyczny jest Kohelet: „O śmiechu powiedziałem: »Szaleństwo!«” (2, 2). Dokonuje przeciwstawienia: „Serce mędrców jest w domu żałoby, a serce głupców w domu wesela”, i dodaje, że śmiech głupiego jest jak „trzaskanie cierni płonących pod kotłem” (7, 1-6). Dużo hałasu i niewiele pożytku.

Do rozróżnienia na śmiech i uśmiech odwołuje się Syrach, według którego człowiek głupi śmiejąc się podnosi głos, a rozsądny „ledwie się uśmiechnie w milczeniu” (Syr 21, 20). Na dodatek, diagnozuje, śmiech głupich „płynie z grzesznej przyjemności” (27, 13).

I to z takiego rozumowania zrodziło się przekonanie, że Jezus się nie śmiał. W każdym razie, nie piszą o tym Ewangeliści. Ale słusznie i żartobliwie zauważa o. Jacek Salij, że wartość tego spostrzeżenia równa jest uwadze, że Ewangelie nie mówią też, iż Jezus się mył.

Wesele i radość

Tyle jeśli chodzi o słowa. Ale sedno tkwi w pytaniu: jak więc biblijni bohaterowie wyrażali radość? Jest ona bowiem połączona z doświadczeniem sacrum, ale też z ziemską przyjemnością. W polskich tłumaczeniach najczęściej spotykamy czasowniki „radować się” i „weselić się”. Według Giglok wyrażenie „weselić się” obejmuje śmiech, beztroską zabawę, taniec i stanowi synonim radości typowo ziemskiej, np. z dobrych zbiorów, małżeństwa czy urodzenia dziecka.

Z taką radością mamy do czynienia na weselu w Kanie Galilejskiej, gdzie jednak zakłóca ją brak wina. Obraz wesela przywołany jest również z okazji powrotu syna marnotrawnego, kiedy ojciec kazał zabić utuczone cielę i zapowiedział, że będą ucztować i się weselić. Tymczasem starszy syn miał żal do ojca, że ten nigdy nie dał mu koźlęcia, by „zabawił się z przyjaciółmi” (Łk 15, 11-32).

Od ziemskiego wesela nie stronił również Jezus. Zapewne był człowiekiem niepozbawionym poczucia humoru i uśmiechu na twarzy. Przecież nie dla ponurej miny był zapraszany na uczty i nie dla niej garnęły się do Niego dzieci. Nie najlepsza opinia, która o nim krążyła, a z której zdawał sobie sprawę, musiała mieć jakiś fundament. Określenia „żarłok i pijak” odwoływały się zapewne do Jego zwyczaju biesiadowania, który był kulturową normą. W końcu uczta już w Starym Testamencie była znakiem przyszłego szczęścia.

Oczywiście radość biblijna nie ogranicza się jedynie do przyjemności ziemskich. Jest jeszcze radość duchowa, owoc relacji z Bogiem. „Raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy” (Łk 1, 47) — śpiewa Maryja w Magnificat. „Uradowali się Uczniowie, gdy ujrzeli Pana” (J 20, 20) — opisze Jan spotkanie ze Zmartwychwstałym. A Mędrcy ze Wschodu „bardzo się uradowali”, gdy zobaczyli gwiazdę (Mt 2, 10).

Giglok twierdzi, że w Biblii więcej jest duchowego „uradowania się” niż ziemskiego „wesela”. Że z czasem na tej podstawie wykształciło się rozumienie słowa „radość”, oznaczające głównie przeżycie stricte religijne, które łączy w sobie elementy uwielbienia, modlitwy i wdzięczności. To prawda, ale zbyt radykalne rozdzielenie duchowego radowania się i ziemskiego wesela nie wydaje się zgodne z biblijną wizją człowieka. Autorka słusznie wyraża wątpliwość, czy świętowanie specyficznie świeckie było w tamtych warunkach w ogóle możliwe. Człowiek biblijny nie rozpada się — tak jak to się stało w cywilizacji europejskiej — na ciało i ducha, które nawet w dziedzinie radości „obsługiwane” są osobno.

Zbyt radykalnie rozdzieliliśmy radość duchową od ziemskiego, a więc także cielesnego, wesela, przypisując mu natychmiast podskórną grzeszność. Owszem: błogosławieni, którzy płaczą. Ale nigdzie nie jest napisane, że przeklęci, którzy się śmieją. Byle nie z głupoty i byle nie z szyderstwa.



opr. aw/aw



Copyright © by Tygodnik Powszechny



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Jan Paweł II, Komentarz do ksiąg Nowego Testamentu. Zesłanie Ducha Świętego
Stanisław Biel SJ, Tamar
Jan Paweł II, Komentarz do ksiąg Nowego Testamentu. Komentarz homiletyczny do Dziejów Ap.
Jacek Jezierski, Nowy Testament o Maryi
Artur Stopka, Autorytet z pieskiem
Stanisław Biel SJ, Krzysztof Biel SJ, Nieposłuszeństwo Bogu
Stanisław Biel SJ, Krzysztof Biel SJ, Ewa - w raju
Stanisław Biel SJ, Krzysztof Biel SJ, Kobiety - między miłością a zdradą
Richard Leonard SJ, Bóg się na nas nie uwziął
Gianfranco Ravasi , Nieczystość
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła