słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj


Magdalena Korzekwa

Bóg zmieścił się w człowieku!



Syn Boży nie przybrał postaci jakiegoś anioła
czy nadzwyczajnego zjawiska,
ale postać człowieka.

Boże Narodzenie to dla większości osób święta radosne i rodzinne. To święta, w czasie których ze zdumieniem odkrywamy to, że Bóg kocha nas jak własne dzieci i że za nami tęskni. Przychodzi do nas zanim my pójdziemy do Niego! Bóg uprzedza nas w swej miłości i tęsknocie. Poprzez swój sposób przyjścia na ziemię Syn Boży chce nam powiedzieć coś ważnego o nas samych, bo przecież Stwórca niczego nie czyni przypadkowo.

Syn Boży, który stał się człowiekiem, nie spada w tajemniczy sposób z nieba, lecz rodzi się w rodzinie. Bóg Ojciec poczekał ze zwiastowaniem do czasu, aż Maryja poślubi Józefa. Chciał, by opiekunami Jego Syna byli małżonkowie, a nie samotna matka, choćby była ona najwspanialszą kobietą w historii ludzkości. Bóg przyszedł do nas jako bezbronne Dziecko, chronione miłością nastoletniej dziewczyny i miłością mężczyzny, który stał się wspaniałym, czyli świętym, mężem. Ta miłość Maryi i Józefa wystarczyła, by obronić Jezusa w każdej sytuacji: w obliczu biedy i braku dachu nad głową w Betlejem, w obliczu morderczych zamiarów Heroda czy w obliczu trudności na wygnaniu w obcym kraju. To właśnie w rodzinie Boże Dziecko wzrastało w mądrości i w łasce u Boga i u ludzi. A pierwszy cud dorosły już Jezus uczynił nie dla kogoś innego, lecz dla nowożeńców!

Boże Narodzenie to święto rodzin! Każda rodzina, w której rodzice i dzieci kierują się mądrością Ewangelii i miłością Jezusa, staje się małym Betlejem, w którym ziemia styka się z niebem, a Boża radość łączy się z ludzką radością. W takiej rodzinie aż chce się przebywać! Czujemy się tam tak mocno kochani i tak bardzo bezpieczni, że z pośpiechem wracamy do naszych bliskich ze szkoły, z pracy, ze spaceru czy z podróży do dalekich krajów. Radośniej niż w takim domu rodzinnym może nam być już tylko wtedy, gdy zobaczymy Boga twarzą w twarz, na zawsze.

Bóg zaskakuje nas nie tylko tym, że przychodzi do nas w rodzinie, ale także tym, że przychodzi do nas w człowieczeństwie! Syn Boży nie przybrał postaci anioła czy nadzwyczajnego zjawiska, lecz postać człowieka. To znaczy, że Bóg „mieści się” w kimś takim, jak Ty czy jak ja! Stwórca obdarował nas tak niezwykłym i wielkim człowieczeństwem, że On sam może się w nim zmieścić... Za pomocą naszego człowieczeństwa, za pomocą naszych oczu, ust i rąk, za pomocą naszego umysłu, wrażliwości i serca, Bóg odsłania swoją mądrość i miłość, która nie jest z tej ziemi i nie pochodzi z naszego człowieczeństwa.

Bóg, który staje się prawdziwym człowiekiem, potwierdza na zawsze, że człowiek jest Jego prawdziwym arcydziełem! Bóg stworzył nas jako osoby, których rozwój i których świętość nie ma granic! Gdy patrzymy na miłość i mądrość Matki Teresy czy Jana Pawła II, to dostrzegamy tę niezwykłą, Bożą wielkość człowieka. Upewniamy się wtedy o tym, że mamy dosłownie nieograniczone możliwości wyrażania Bożej prawdy i Bożej miłości za pomocą naszego człowieczeństwa. Właśnie dlatego ogromnie niepokoi nas i boleśnie zdumiewa fakt, że wielu jest wokół nas ludzi, którzy tak bardzo okaleczają swoje człowieczeństwo, że trudno w nich dostrzec cokolwiek z mądrości i miłości Boga.

Syn Boży narodził się w rodzinie i przyszedł do nas w ludzkiej naturze po to, by nasze rodziny stawały się podobnie święte, mocne i czułe, jak Jego Święta Rodzina i by każdy z nas za pomocą swej ludzkiej natury wyrażał dosłownie nadludzką miłość i radość. Kto kocha, ten staje się małym Betlejem wielkiej RADOŚCI i urządza święto Bogu, który przychodzi do nas po to, by nasze życie stało się świętem świętości.


opr. mg/mg



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Robert Nęcek, Nieślubne dziecko a opinia publiczna
Edward Staniek, Świadomość i podświadomość
Edward Staniek, Dar uczuć
Edward Staniek, Dziękczynienie za odporność naszego organizmu
Edward Staniek, Dziękczynienie za krew
Edward Staniek, Dziękczynienie za kręgosłup
Edward Staniek, Dziękczynienie za oczy
Edward Staniek, Człowiek arcydziełem Boga
Beata Zajączkowska, Panna bardzo młoda
Natalia Budzyńska, Seks po Bożemu
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |