słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach




Wiadomości


 

Świat zapomina o Bogu

Źródło: Gość Niedzielny

Ks. Marek Gancarczyk

Na marginesie

Żyjemy w świecie, który tak bardzo skoncentrowany jest na człowieku, że zapomina o Bogu.



W tym numerze wracamy do kanonizowanych niedawno fatimskich dzieci. Historia ich życia jest dosyć dobrze znana, ale – jakkolwiek paradoksalnie to zabrzmi – umyka istota ich przesłania. Kilka zdań sprawiło, że archiwalne zdjęcie Franciszka i Hiacynty po raz kolejny znalazło się na okładce „Gościa”. By podkreślić wagę problemu. Franciszek powiedział: „Ja bym chciał pocieszać Pana Jezusa, a potem nawracać grzeszników, żeby Go już nie obrażali”. Hiacynta podobną myśl wyraziła nieco innymi słowami: „Biedny Pan Jezus! Ja nigdy nie popełnię grzechu, bo nie chcę, aby Pan Jezus cierpiał jeszcze więcej” (ss. 22–24). Żyjemy w świecie, który tak bardzo skoncentrowany jest na człowieku, że zapomina o Bogu. W powszechnym przekonaniu prawa człowieka są ważniejsze od prawa Bożego. Najpierw trzeba zadbać o człowieka, a potem ewentualnie o Boga. Mam wrażenie, że tej chorobie uległ też współczesny Kościół. Bardziej troszczy się o człowieka niż o Boga. O wiele większą uwagę zwraca na marginalizację człowieka niż Boga. Jakby zapominając o tym, że po zmarginalizowaniu Boga dla człowieka zaczyna się piekło.

Fatimskie dzieci widziały sprawę zupełnie inaczej. Skoncentrowane były nie na sobie, ale na Bogu. Nie na tym, żeby im było dobrze, ale na tym, żeby Bogu było dobrze. Inne słowa Franciszka trafiają w sam środek problemu, o którym piszę: „Cierpię, żeby pocieszać naszego Pana”. Dzieci dobrze wiedziały, że Boga można skrzywdzić. Współcześnie tej świadomości bardzo brakuje, mimo że nauczanie Kościoła kładzie duży nacisk na osobistą relację z Bogiem. Argument, jakoby takie stawianie sprawy wynikało z dziecięcej naiwności i dlatego nie powinno być poważnie traktowane, nie przekonuje mnie. Jest raczej próbą ominięcia problemu.

Odsyłam także do rozmowy z Michałem Łuczewskim z Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Rozmówca stawia tezę, że mamy do czynienia z powrotem człowieka pierwotnego. Pokazuje też różnicę między liturgią a rytuałem: „Chrześcijaństwo rytuały zastąpiło liturgią. Tak jak rytuał prowadzi do chwilowego odzyskania pokoju przez wspólną agresję wobec ofiary, (…) tak liturgia wskazuje, że ofiara jest niewinna i że to my najpierw powinniśmy prosić o przebaczenie naszych win i odpuszczać naszym winowajcom” (więcej na ss. 20–21).

Jest to słowo wstępne redaktora naczelnego "Gościa Niedzielnego" ks. Marka Gancarczyka do nr 21/2017

opr. ac/ac






 wyślij znajomym

Zobacz także:
Andrzej Cichoń, Szmer Boga
Marek Gancarczyk, Raj na ziemi
Andrzej Cichoń, Przemienienie
Fundacja "Opoka", Biblioteki kościelne
Fundacja "Opoka", V Modlitwa Eucharystyczna
Fundacja "Opoka", IV Modlitwa Eucharystyczna
Fundacja "Opoka", III Modlitwa Eucharystyczna
Fundacja "Opoka", Obrzędy Mszy św.
Fundacja "Opoka", Wprowadzenie do Eucharystii
Enzo Bianchi, Metoda nawrócenia
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła