słodki cukiereczek

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!















ks. Marek Dziewiecki

Zaangażowanie laikatu


„Katolicy świeccy nie są poza Kościołem i nie można ich uważać za jakiś dodatek do Kościoła, jak gdyby tylko hierarchia Kościół tworzyła”, napisał w 1933 r. w liście pasterskim „O życiu parafialnym” ks. kard. August Hlond.


Ks. kard. August Hlond przypominał wszystkim ochrzczonym o tym, że Kościół potrzebuje arystokratów ducha, to znaczy potrzebuje elity ludzi świeckich, których zaangażowanie w parafii, diecezji i Kościele powszechnym będzie owocem ich pogłębionej formacji chrześcijańskiej. Niemal osiemdziesiąt lat temu ówczesny prymas przypominał zasadę, która jest aktualna również dzisiaj: „Kościół chce rozszerzyć czy przywrócić zakres współpracy świeckich z hierarchią na wzór dawnego Kościoła” (24. 02. 1932 r.).

Kościół to nie wspólnota aktywnych duchownych i pasywnych świeckich, lecz wspólnota wierzących – świeckich i duchownych – którzy wspierają siebie wzajemnie w urzeczywistnianiu Królestwa Bożego tu i teraz. Świeccy, którzy nie angażują się w życie Kościoła, są jak ludzie, którzy czują się obcy we własnym domu. Sytuacja Kościoła oraz jego żywotność zależą zarówno od duchownych, jak i od ludzi świeckich. Zaangażowanie świeckich jest konieczne do tego, by Kościół mógł być podobny do radosnego i błogosławionego domu rodzinnego, w którym każdy kocha każdego, w którym dorośli opiekują się dziećmi i młodzieżą, zdrowi chorymi, bogaci biednymi, a szczęśliwi i silni troszczą się o tych, którzy cierpią, są krzywdzeni albo ulegają własnym słabościom i krzywdzą samych siebie. Jeśli świeccy pozostają bierni w Kościele, to świadczy to nie tylko o ich niedojrzałości, ale także o niedojrzałości kapłanów odpowiedzialnych za ich formację.

Pierwszą płaszczyzną społecznego i chrześcijańskiego zaangażowania katolików świeckich jest małżeństwo i rodzina. Troska o małżeństwo i rodzinę to przecież pierwsze polecenie, jakie Bóg zakomunikował pierwszym świeckim w historii ludzkości – Adamowi i Ewie (por. Rdz 1, 28). Przygotowanie narzeczonych do zawarcia sakramentu małżeństwa, wspieranie młodych małżonków i rodziców, troska o dzieci i młodzież, aby dorastały do wielkiej i czystej miłości oraz stawały się zdolne do założenia w przyszłości własnej szczęśliwej rodziny, to najważniejsze pole zaangażowania wiernych świeckich, zwłaszcza poprzez ich zaangażowanie w katechezę, w przygotowanie własnych dzieci do sakramentów, w poradnictwo rodzinne, w funkcjonowanie świetlic parafialnych, w powstawanie i pogłębione oddziaływanie parafialnych grup formacyjnych.

Podstawowym miejscem zaangażowania apostolskiego wiernych świeckich winna być parafia, a dopiero w drugiej kolejności zaangażowanie w innych środowiskach czy aktywność polityczna. Rolą kapłanów jest wyjaśnianie, że duchowni i świeccy powinni szukać siebie nawzajem, kontaktować się ze sobą i harmonijnie współpracować po to, by tworzyć aktywną wspólnotę parafialną, w której każdy podejmuje konkretne zadania na miarę swoich sił i otrzymanego charyzmatu, a jednocześnie zgodnie z potrzebami wspólnoty wierzących, w której żyje. Papież Paweł VI przypomniał nam o tym, że polem aktywności świeckich chrześcijan jest „szeroka i bardzo złożona dziedzina polityki, życia społecznego, gospodarczego, dziedzina kultury, nauki i sztuki, stosunków międzynarodowych oraz środków przekazu społecznego”. Karykaturą Kościoła jest redukowanie go do instytucji usługowej, w której księża oferują jakieś „usługi”, a świeccy są klientami, którzy z tych usług korzystają, gdy mają taką potrzebę i na tym kończy się ich kontakt z parafią.

W polskich realiach zaangażowanie wiernych świeckich może przybierać wiele form. Może to być aktywność w ramach Akcji Katolickiej, rady parafialnej, w parafialnym zespole Caritas, zaangażowanie w katechezę w szkole czy parafii, aktywny udział w grupach formacyjnych, troska o ludzi biednych i samotnych w parafii, podjęcie posługi nadzwyczajnego szafarza Eucharystii czy wspieranie świeckich i duchownych misjonarzy w różnych zakątkach świata.

Z radością obserwuję zaangażowanie studentów działających w Akademickim Stowarzyszeniu Katolickim „Soli Deo”. Stanowią oni najliczniejszą i najbardziej prężną grupę studentów, działających na ośmiu największych uczelniach Warszawy (www.solideo.pl). Na organizowane przez nich debaty i spotkania przychodzi średnio kilkuset studentów. To konkretny przykład tego, że zaangażowanie świeckich jest możliwe i owocne także w czasach sekularyzacji oraz w miejscach, do których kapłani mają ograniczony dostęp.







opr. aś/aś





 wyślij znajomym

Zobacz także:
Henryk Zieliński, Dobra marka
Stanisław Nagy, Duch Święty w Kościele [N]
Krzysztof Hudzik, Kościół i polityka
Waldemar Chrostowski, Ludzie niewidomi potrzebują uwagi
Benedykt XVI, Pytanie o Boga jest kwestią najważniejszą
Jan Paweł II, Komentarz do ksiąg Nowego Testamentu. Obraz pierwszej gminy chrześcijańskiej
Jan Paweł II, Komentarz do ksiąg Nowego Testamentu. Modlitwa dziękczynna wiernych
Tomasz Wiścicki, Finanse Kościołów: nie spieszyć się z rewolucją
Arkadiusz Nocoń, Okruchy Ewangelii. V Niedziela Wielkanocna
Anna Łoś, Dominika Jezierska, Syberia
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła