słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!












Zbigniew Nosowski

CYBERMISJONARZE



„Katolicy powinni stać się „cybermisjonarzami” — uważa Federacja Konferencji Biskupów Azji (FABC), która ostatnio zachęciła duchowieństwo, seminarzystów, osoby zakonne i świeckich do intensywnego korzystania z Internetu w dziele ewangelizacji. Według azjatyckich biskupów, Kościół powinien uczynić „wszystko, aby dzięki nowym technologiom komunikacyjnym rozwijać kontakt z młodym pokoleniem”. Internet otworzył drzwi dla nowych form ewangelizacji. „Kościelne strony internetowe muszą być atrakcyjne, interaktywne, stale aktualizowane, muszą dostarczać informacji, ale też kształtować dialog z innymi religiami i kulturami” — podkreśliła FABC.

Apel azjatyckich biskupów ma wartość uniwersalną. Dobrze zresztą znamy tę rzeczywistość — Polska jest krajem, w którym chrześcijanie potrafili już wykazać się dużą inicjatywą, zapałem, pomysłowością i twórczością w dziedzinie duszpasterskiego wykorzystania Internetu. Coraz mniej jest tych, którzy są przekonani, że z Internetu może płynąć tylko zło (wszechobecna pornografia!), a coraz więcej takich, którzy po prostu traktują go jak narzędzie — posiadające swoje ograniczenia, ale niezwykle pożyteczne.

Czy cybermisjonarze to szczególny gatunek misjonarzy? Tak — bo można nim zostać, nie wychodząc z własnego domu albo siedząc w kawiarence internetowej. Nie — bo istota działalności jest taka sama, specyficzne są jedynie metody.

Internauci — wbrew pozorom powierzchownego, czasem wulgarnego języka, jakim się posługują — to ludzie, którzy, tak jak wielu współczesnych, pragną Boga i doświadczeń duchowych, pragną poczucia wspólnoty. Istnieje ryzyko, że świat wirtualny może się dla nich stawać namiastką rzeczywistych wspólnot. Chrześcijanie powinni im pomagać, by w świecie wirtualnym mogli odnajdywać wskazówki, jak żyć w świecie realnym. Cybermisjonarze, używając języka „kultury internetowej”, powinni wyprowadzać ludzi ku głębszej wspólnocie — z innymi i z Bogiem — jakiej można doświadczyć w Kościele.

Cybermisjonarze — jak wszyscy misjonarze — muszą zatem dobrze znać kulturę i język tych, do których są posłani. Dlatego dobrze się dzieje, że zaczyna się też rozwijać w Polsce teologiczna refleksja nad cyberświatem. Nie wystarczy bowiem wiedzieć, jak podłączyć się do sieci, by przez Internet pomagać ludziom w poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania egzystencjalne.


opr. mg/mg





 wyślij znajomym

Zobacz także:
Renata Zając, Zbigniew Nęcki, Gdzie zaczyna się uzależnienie, a kończy zabawa Internetem?
Jan Szkodoń, Perła naszego życia
Jan Szkodoń, Nie możecie służyć Bogu i mamonie
Jan Szkodoń, Kto szuka Boga bez krzyża, znajdzie krzyż bez Boga
Jan Szkodoń, Wielki Tydzień. Dlaczego "Wielki"?
Jan Szkodoń, Posypanie głowy popiołem symbolem pragnienia pokuty
Jan Szkodoń, Święta czasem scalającym rodzinę
Jan Szkodoń, Boże Narodzenie w rodzinie
Jan Szkodoń, W oczekiwaniu na Święta
Jan Szkodoń, Adwent przeżywany w rodzinie
Komentarze internautów:

cyberwiara (ultracyber, 2005-02-12 14:02:47)
 znalazłem taką...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła