słodki cukiereczek

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!




Dziś polecamy


W księgarni Opoki












Kazimierz Pek MIC

MATKA WEDŁUG SŁOWA

Medytacje o Bogu Maryi



Jakie mówienie o macierzyństwie Maryi uznać za poprawne? Nie trzeba być obeznanym ze szkolnymi dyskusjami o Matce Jezusa, a jedynie nieco rozczytanym w Piśmie Świętym, aby zauważyć, że pytanie jest zasadne. Fakt, że najłatwiej pisać i mówić o matce, nie oznacza, iż robi się to dobrze. Podobnie rzecz się ma z pojmowaniem macierzyństwa Matki Pana.

Przyglądając się współczesnym dyskusjom o macierzyństwie, można zauważyć, że w jakimś sensie widać w nich zwyczajną ludzką bezradność. Funkcjonuje tyle różnych teorii na temat daru macierzyństwa, że nie wiadomo, którą można wykorzystać mówiąc o Matce Jezusa. Chociaż sprawa nie jest nowa, od czasów Jezusa uzyskała nowe światło. Wystarczy zatrzymać się na Jego słowach. Jezus uczy patrzeć na swoją Matkę, odkrywać w Maryi to, co najpiękniejsze i najważniejsze w oczach Boga. Ukazuje, czym rzeczywiście jest lub powinno być macierzyństwo. Jego proste polecenie, aby Jan wziął Maryję jako Matkę „do siebie”, stawia właśnie tę kwestię: Jak Jezus przeżywał więź z Matką i kim On okazał się dla Niej? Czy chciał jedynie potwierdzić ówczesne wyobrażenia o macierzyństwie, czy pragnął pokazać coś nowego? A może w ten sposób miał się ujawnić rąbek macierzyńskiej tajemnicy Boga?

Ewangelista Marek relacjonuje następujące wydarzenie. W czasie działalności publicznej Jezusa wielki tłum uniemożliwiał niektórym dostęp do Niego. Ktoś się odezwał: „Oto Twoja Matka i bracia na dworze pytają się o Ciebie”. Jezus wówczas odrzekł: „Któż jest moją matką i którzy są braćmi? (...) Kto pełni wolę Bożą, ten mi jest bratem, siostrą i matką”.

Nieco inną historię przedstawił św. Łukasz, gdy ukazał, jak do Jezusa dotarła pewna kobieta i rzekła: „Błogosławione łono, które Cię nosiło i piersi, które ssałeś”. On natomiast odparł: „Owszem, ale błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je”.

W jednym i drugim wypadku ludzie w dobrej wierze chcieli dostrzec wielkość Maryi. Problem w tym, że były to tylko ich wyobrażenia o Jej macierzyństwie. Tymczasem Jezus, nie przeciwstawiając się słuchaczom, ale zachęcając do głębszego spojrzenia, mówi, że w życiu Jego Matki najważniejsze było słuchanie słowa Bożego i wypełnianie woli Bożej. Gdyby nie taka była droga Maryi, nie byłoby w Niej otwarcia na dar macierzyństwa. Ona przyjęła ten dar dlatego, że uwierzyła, iż Pan Bóg uzdalnia do wypełniania swych zamiarów. To też w swej krewnej zauważyła Elżbieta, która wyznała: „Błogosławiona jesteś, bo uwierzyłaś, że spełnią Ci się słowa powiedziane od Pana”. Do tego wyznania należałoby dołączyć komentarz św. Augustyna do sceny Zwiastowania: „Maryja wpierw poczęła w sercu, zanim poczęła w ciele”.

Wniosek zatem jawi się następujący: możliwe są różne ustalenia na temat macierzyństwa, ale czymś odmiennym stają się wypowiedzi i zachowania, które wiarę obierają za punkt wyjścia. Wszelki kryzys macierzyństwa ma źródło w kryzysie wiary. Na nic się zdadzą kosmetyki słowne w teoretyzowaniu o byciu matką. Macierzyństwo Maryi, czyli otwarcie na przyjęcie Jezusa, jakiego chciał odwieczny Ojciec, a więc z całym wymiarem krzyża, było możliwe dzięki obietnicy i wierności Boga. Maryja potwierdza, że Bóg, gdy zamierza coś wykonać, to do tego uzdalnia. Bóg, daleko bardziej niż Matka Pana, chce w sercu zrodzić swoją bliskość, pragnie być dużo bliżej niż matka wobec dziecka. Tak ukształtował Matkę według słowa.


opr. mg/mg





 wyślij znajomym

Zobacz także:
Anna Rastawicka, Był wolnym niewolnikiem [N]
Benedykt XVI, Dzisiejszy świat potrzebuje nadziei
Benedykt XVI, Modlitwa i sakramenty dają światło prawdy
Ryszard Groń, Tajemnice światła - bł. Jana Pawła wkład w rozwój pobożności maryjnej
Józef Polak SJ, Andrzej Paweł Bieś SJ, Matka Boża Kochawińska
Ryszard Groń, Maryjny aspekt katolicyzmu
Ryszard Groń, Maj miesiącem maryjnym
Błażej Tobolski, Wejdź na Świętą Górę!
Józef Zawitkowski, Michał Bondyra, Łowiczak, niewolnik Służebnicy
Benedykt XVI, Wzywam wszystkich, by poszukiwali sprawiedliwości i pokoju
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła