Gianfranco Ravasi
Moja księga przemyśleń
Prowokujące refleksje na każdy dzień
ISBN: 978-83-60703-61-8
wyd.: Wydawnictwo SALWATOR 2007
20 września
Zasługa i cecha
Świat odpłaca najczęściej za pozory zasług niż za same zasługi (...). Zło, które czynimy, nie ściąga na nas tyle prześladowań i nienawiści, ile nasze dobre cechy.
FRANÇOIS LA ROCHEFOUCAULD
Już kilka razy gościł w moich refleksjach. Teraz przypominam go, cytując jedną z jego Maksym. To La Rochefoucauld, wielki francuski pisarz-moralista XVII w. Oto dwa jego spostrzeżenia bardzo gorzkie, ale niestety także bardzo prawdziwe. Oba dotyczą perwersji osądów dokonywanych przez społeczeństwo w sposób dość niefrasobliwy. Z jednej strony oceniamy zasługi poszczególnych osób; nie trzeba być pesymistą, by uznać, że nagradzane są pozory, a nie prawdziwe wartości. Sprzyja temu kontekst, w którym żyjemy: nigdy wcześniej to, co zewnętrzne, nie liczyło się tak bardzo; także zdolność zachwalania i przyozdabiania się po to, by zyskać lepszą pozycję.
Z drugiej strony niemal jak niezbędne dopełnienie, pojawia się przed oczami tych, którzy głębiej przenikają społeczeństwo, inne niepokojące zjawisko. Często jesteśmy gotowi zrozumieć i wybaczyć wady jednej osoby (co pozwala nam czuć się lepszymi), ale nie potrafimy tolerować moralnej wzniosłości, konsekwencji, inteligencji kogoś drugiego. Jesteśmy skłonni przedstawiać tę uczciwość jako hipokryzję, oszustwo, okazywanie osobistej wyższości i dodajemy do miodu dziegciu ironii, krytyki, szemrania. Gorzka prawda La Rochefoucauld nakłania nas do poważnego rachunku sumienia także dlatego, że - cytuję inną jego myśl - "nasze cnoty często są jedynie zamaskowanymi wadami".
opr. aw/aw
Copyright © by Wydawnictwo Salwator

wyślij znajomym