Gianfranco Ravasi
Moja księga przemyśleń
Prowokujące refleksje na każdy dzień
ISBN: 978-83-60703-61-8
wyd.: Wydawnictwo SALWATOR 2007
1 sierpnia
Gniazdo i pisklęta
Po zakończeniu nauki u Coraksa Ftyzja nie chciała zapłacić nauczycielowi za lekcje. Sprawa skończyła się przed sądem. Ftyzja powiedziała: "Corax miał mnie nauczyć sztuki przekonywania. Albo mnie rzeczywiście tego nauczył i wtedy musi pogodzić się z tym, że jestem w stanie przekonać go i nie płacić należności; albo mnie nie nauczył i wtedy nie jestem mu nic winna". Corax odparł: "Jeśli zdołasz przekonać mnie, że nie mam prawa do zapłaty, to musisz zapłacić, ponieważ spełniłem swoją misję. Jeśli nie zdołasz, jesteś ją winna tym bardziej".
STAROŻYTNA ANEGDOTA
Pozostawmy sofizmat kryjący się pod tą diatrybą ze świata starożytnej Grecji i zmierzajmy do wniosku sędziów, którzy wykorzystując fakt, że nauczyciel nazywał się Corax (po grecku "gniazdo"), wydali wyrok następujący: "Dla złego gniazda złe pisklęta". Jeśli uczymy oszukiwać, możemy otrzymać odpłatę w tej samej monecie. Taki jest los społeczeństwa słabego moralnie, kierującego się przebiegłością, oszustwem, pułapkami, nabieraniem innych.
Trzeba jednak pamiętać, że także ofiara wytwarza antyciała i przygotowuje się, by odpłacić oszustowi zastawieniem podobnej pułapki. Tak psują się relacje międzyludzkie, ubożeje styl życia, polityka pogrąża się w barbarzyństwie. Niestety, łańcuch ten nigdy nie ulega przerwaniu, ponieważ oszustwo jest drogą na skróty i zawsze znajdzie dla siebie wolną przestrzeń. Zwykle nieufny Machiavelli zauważył w Księciu: "Ludzie są tak naiwni, że oszust zawsze znajdzie kogoś, kogo oszuka". Jednocześnie równie prawdziwe są słowa przypisywane Abrahamowi Lincolnowi (1809-65), prezydentowi Stanów Zjednoczonych: "Przez pewien czas możecie oszukiwać wszystkich, a niektórych - zawsze. Ale nie zdołacie wszystkich i zawsze wodzić za nos".
opr. aw/aw
Copyright © by Wydawnictwo Salwator

wyślij znajomym