Gianfranco Ravasi
Moja księga przemyśleń
Prowokujące refleksje na każdy dzień
ISBN: 978-83-60703-61-8
wyd.: Wydawnictwo SALWATOR 2007
27 lipca
Ze starożytnego Egiptu
Ogół cudownych Bożych stworzeń nie milczy ani o poranku, ani wieczorem! Nie milczą nawet świetliste gwiazdy ani wysokie góry, ani otchłanie mórz, ani źródła bystrych rzek, podczas gdy my śpiewamy w naszych hymnach Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu. I wszyscy aniołowie niebios niech odpowiedzą: Amen! Amen! Amen! Moc, cześć, sława i wieczna chwała naszemu Bogu, dawcy wszelkiej łaski! Amen!
MODLITWA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO ANONIMA Z III W.
Około dwieście kilometrów na południe od Kairu znajdowało się starożytne miasto Ozyrynchos. Dotarli tam w końcu XIX w. dwaj angielscy archeologowie i rozpoczęli wykopaliska. Na światło dzienne wydobyli nie tylko pozostałości miasta, ale także dosłownie setki kilogramów greckich papirusów wszelkiego rodzaju: dokumentów urzędowych, tekstów literackich, prywatnej korespondencji, notatek. Wystarczy pomyśleć, że do dziś publikacje tych rękopisów zajęły około sześćdziesięciu tomów! Wśród papirusów odnaleziono liczne pisma chrześcijańskie, nie tylko nowotestamentalne, lecz także stronice zawierające kościelne modlitwy prywatne, jak ta dziś przedstawiona.
Ten tekst nie wymaga komentarza. Prawdopodobnie był odmawiany przez wierzących jako hymn uwielbienia w chwili modlitwy osobistej. Jest to prawdopodobnie akt wiary, który anonimowy chrześcijanin z III w. wypowiadał z całego serca. To tak jak gdyby przedłużyć modlitewne westchnienie przenikające tysiąclecia. To jakby pokonać czas i przestrzeń i złączyć się w czystej kontemplacji, w pełnym chwały uwielbieniu i w niosącej radość miłości z tyloma naszymi braćmi i siostrami rozproszonymi w świecie i w historii, świadomymi słów Jezusa: "Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich" (Mt 18, 20).
opr. aw/aw
Copyright © by Wydawnictwo Salwator

wyślij znajomym