Gianfranco Ravasi
Moja księga przemyśleń
Prowokujące refleksje na każdy dzień
ISBN: 978-83-60703-61-8
wyd.: Wydawnictwo SALWATOR 2007
12 czerwca
Próżność
Tym, co sprawia, że próżność innych jest dla nas nieznośna, jest fakt, że uraża ona naszą własną.
FRANÇOIS DE LA ROCHEFOUCAULD
Zero, nie chcąc spacerować nago, przywdziało szaty próżności.
WIKTOR HUGO
Maksymy La Rochefoucauld, pisarza-moralisty z XVII w., to wielki zbiór okazji do rozmyślań na różne tematy. To z niego wybrałem powyższe motto. Zawsze gotowi jesteśmy kpić z próżności innych i czynimy to, pusząc się i pyszniąc. "Ja dopiero miałbym powód do chlubienia się tym, co robię": oto głęboka, niewypowiedziana myśl, przenikająca w takich momentach nasz umysł i serce. Kiedy zatem cytowałem zdanie La Rochefoucauld na temat próżności i przykrości, z jaką widzimy ją u innych, przypomniała mi się inna myśl.
To druga z cytowanych wyżej, pochodząca z Nędzników (1862), słynnego dzieła Wiktora Hugo, innego francuskiego pisarza. Święte i najsłuszniejsze są jego słowa; próżność to wystawna szata dla kogoś, kto w rzeczywistości jest zerem. Próżny, powierzchowny, słaby, a jednak sprawiający wrażenie solidnego, rozsądnego, zrównoważonego, myślącego: oto cechy portretu wielu ludzi powierzchownych, pełnych konformizmu, wystrojonych, nawet jeśli "pod szatą nie ma już nic", jak to określał tytuł jakiegoś filmiku. Jeszcze gorzej się dzieje, gdy próżność staje się pychą, butą, gardzącym innymi zarozumialstwem, aroganckim przechwalaniem. Pyszałek może być patetyczny, ale megaloman jest niebezpieczny i szalony. Postarajmy się bardziej o zapomniane określenia: skromny, prosty, pokorny, z dystansem, powściągliwy, umiarkowany
opr. aw/aw
Copyright © by Wydawnictwo Salwator


wyślij znajomym