Gianfranco Ravasi
Moja księga przemyśleń
Prowokujące refleksje na każdy dzień
ISBN: 978-83-60703-61-8
wyd.: Wydawnictwo SALWATOR 2007
28 marca
Wilk stepowy
Kiedy wokół ciebie panuje cisza i stajesz przerażony, kiedy praca staje się ucieczką od udręki i odpowiedzialności, kiedy czujesz w sobie bicie serca stepowego wilka, okrutnego i złego, wówczas nie szukaj narkotyku w zgiełku i wyczerpującym pośpiechu. Zdecydowanie powstrzymaj swą wyobraźnię, dopóki nie odnajdziesz dna.
DAG HAMMARSKJÖLD
Gościmy w tej naszej oazie refleksji prawdziwego chrześcijanina umiejącego świadczyć o swej wierze także w sferze zaangażowania społecznego na wysokim stanowisku w dyplomacji i polityce. Był nim Szwed Dag Hammarskjöld, sekretarz generalny ONZ, który zginął w katastrofie lotniczej, spowodowanej aktem sabotażu w 1961 r., podczas misji pokojowej w Kongu. Z jego Drogowskazów cytuję tę myśl o wewnętrznym kryzysie. Nie zawsze niebo nad nami pełne jest światła; nierzadko zdaje się nam, że wpadliśmy w strefę zaćmienia i wszystko traci barwę i piękno. To, co wcześniej było źródłem entuzjazmu, teraz nas przygnębia.
Spokój, dający ci wcześniej pogodę ducha, teraz przynosi udrękę. Praca, wypełniająca dawniej nasze dni, jest już tylko sposobem ucieczki przed myślami, działaniem bez odpowiedzialności. Podróże, niegdyś będące podbojem, otwarciem ducha, teraz są ucieczką i szaleństwem. Muzyka stała się hałasem, inni ludzie drażnią, twój zmysł smaku wyczuwa jedynie gorycz popiołu. A przede wszystkim serce staje się złe, jak u "stepowego wilka". W tej zatem chwili zamiast szukać chemicznego czy duchowego narkotyku, trzeba koniecznie - co sugeruje Hammarskjöld - się zatrzymać, skupić na sobie, drążąc aż do dna duszy. Takie zastanowienie potrzebne jest nam w czasie odczuwanym jako martwy albo w czasie radosnym, w chwili odpoczynku; gdy w chwili kryzysu mocniejsze okazują się samotność i obrzydzenie, to tym bardziej trzeba w ciszy i poważnie, ze spokojem, popatrzeć w swoje wnętrze.
opr. aw/aw
Copyright © by Wydawnictwo Salwator

wyślij znajomym