Gianfranco Ravasi
Moja księga przemyśleń
Prowokujące refleksje na każdy dzień
ISBN: 978-83-60703-61-8
wyd.: Wydawnictwo SALWATOR 2007
6 stycznia
Porcja dla ubogich
Ludzie obchodzą święta: bogaci siadają za stołem, ubodzy - poszczą.
SYDNEY G. SMITH
Gdy nadchodzi Epifania, okres świąt Bożego Narodzenia jest już bliski końca. We wszystkich religiach świętowanie ma także aspekt biesiadny - wyraz jedności duszy i ciała, ale także wzajemnej jedności osób. W Biblii po zakończeniu odczytywania Księgi Prawa w obecności ludu hebrajskiego, zgromadzonego przy Bramie Wodnej w Jerozolimie, kapłan Ezdrasz i namiestnik Nehemiasz zachęcają lud poruszony i skruszony z powodu swoich win słowami: "Ten dzień jest poświęcony Panu, Bogu waszemu. Nie bądźcie smutni i nie płaczcie! (...) Idźcie, spożywajcie potrawy świąteczne i pijcie słodkie napoje, poślijcie też porcje temu, który nic gotowego nie ma: albowiem poświęcony jest ten dzień Bogu naszemu. A nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją" (Ne 8, 9-10).
Znaczące jest to wezwanie do "posłania porcji" ubogim, aby wszyscy, a nie tylko zamożni, mogli świętować. Niestety, często, i to także wśród chrześcijan, egoizm i święty spokój zwyciężają; używając wymówki, że nie można myśleć o każdym ani nakarmić wszystkich biedaków tej ziemi, bezzwłocznie zasiada się za stołem (objadanie się jest bowiem jedynym tematem bożonarodzeniowych programów telewizji). Cytowana wyżej ostra myśl szkockiego (ale urodzonego na Nowej Zelandii w 1915 r.) poety Sydneya G. Smitha, zmarłego w 1975 r., ma nam przypomnieć o tym, że ubodzy czczą święta postem. To pewne, że nasze małe wyrzeczenie, ten skromny gest, jest tylko kroplą w oceanie nędzy tak wielu osób. Ale to przecież krople tworzą ocean dobra i szczodrości: jeśli nie zabrakłoby żadnej z nich, to wystarczyłyby do nasycenia wyschłych bezkresów ubóstwa.
opr. aw/aw
Copyright © by Wydawnictwo Salwator

wyślij znajomym