słodki cukiereczek

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!
















Ks. Bogusław Nadolski TChr

Nadzwyczajne odwiedziny naszego Pana



„Pobożne uczestnictwo wiernych w procesji eucharystycznej w uroczystość Ciała i Krwi Pańskiej jest łaską Pana, która co roku napełnia radością wszystkich biorących w niej udział”. Są to słowa Jana Pawła II zamieszczone w Encyklice o Eucharystii w życiu Kościoła, którą uważa się za jego wyznanie wiary w Chrystusa Eucharystycznego i swoisty testament.

Nie będzie przesady w stwierdzeniu, ze umiłowanie procesji Bożego Ciała wyniósł z rodzinnego kraju

W krajobraz falowania „dojrzewających polskich zbóż”, soczystej zieleni drzew i śpiewu ptaków wpisują się procesje z Najświętszym Sakramentem. Ta sceneria jest w tym wypadku wyjątkowo ważna. Przypomina, że Eucharystia jest czymś więcej niż Ofiarą, czymś więcej niż Ucztą. Ona jest procesem kosmicznego dziękczynienia całej naszej religijnej i codziennej egzystencji w spotkaniu z Chrystusem. Cały świat dziękuje Bogu za swe istnienie i rozwój, cała ziemia, wszystkie ciała niebieskie i niebo, aniołowie i święci. Kościół składa dziękczynienie za założenie i podtrzymywanie w pełnieniu misji. Eucharystia jest stałym procesem, choć przyzwyczailiśmy się do traktowanie Jej do aktu Mszy świętej. Nieustannie trwające dziękczynienie aktualizuje się w aktach celebracji. I obecność Chrystusa poza sprawowaniem Eucharystii jest częścią tego permanentnego procesu .

Eucharystyczny Jezus aktualizuje swoja obecność, przychodzi by na nowo zapewnić nas o swojej miłości.

Przychodzi by pobłogosławić nasze pola, lasy, miejsca pracy i odpoczynku , by nas nauczyć z tych kamyczków układać mozaikę nadziei.

Przychodzi by powiedzieć, że dla nas zawsze ma czas , jest na wiecznym dyżurze, nigdy nie zmęczony, zawsze oczekujący.

Jeżeli prosimy Go o konkretne dobro, czy nawet cud, dobrze czynimy. Chce nas upewnić, że „Ręka Boża” która nam pomaga posiada zwykle ludzkie palce. I to nie ubliża Bogu, wręcz jest Jego wolą i stylem działania. Odpowiedzią na wizytę Pana

Ojciec święty w czternastej już encyklice wydanej w Ostatni Wielki Czwartek przekazując całe swoje umiłowanie Eucharystii - pisze stylem osobistym - od serca - chce rozbudzić w wyznawcach Chrystusa Eucharystycznego zdumienie. Zachęca do „wielkiego i wdzięcznego zdumienia” nad DAREM Eucharystii, nad ogromem miłości zbawczej dokonującej się w każdej Mszy Świętej uobecniającej czyn Chrystusa

Zdumienie nie ogranicza się tylko do uczucia, wzniosłości, wyraża się czynem. Idąc za wskazaniami Ojca świętego trzeba odwzajemnić się Chrystusowi za Jego odwiedziny modlitwą przed Najświętszym, wstępując choćby na kilka chwil. Adoracja Najświętszego Sakramentu jest papieżowi szczególnie droga.

Inna forma odwzajemnienia się Jezusowi jest pamięć, że inni są Chrystusem, świadcząc im miłość miłujemy Chrystusa. Arcybiskup Sajgonu (obecnie Ho Chi Minh) - Wietnamczyk przebywając w więzieniu spisywał potajemnie na maleńkich kartkach z kalendarza swoje refleksje. Każdego ranka przekazywał refleksje dziecku z wioski, które w domu przepisywało je do swojego szkolnego zeszytu. W taki sposób docierały do zaufanych ludzi, którzy traktowali je jako listy pasterskie. Na Zachód natomiast dotarły dzięki uciekinierom należących do tzw. grupy boat people

Karteczka oznaczona nr 637 i 638 zawierają następująca uwagę:

  • Zbyt wiele kart i atramentu zużyto pisząc artykuły o odnowie i powrocie do początków.
  • Mowa jest zbyteczna, trzeba działać!

Co uczynili pierwsi chrześcijanie? Oni zostali zupełnie odmienieni nauką Jezusa, która na zawsze odcisnęła się w ich sercach, a zawierała w sobie tylko jedno słowo: „Miłość”. rewolucja miłości, wznieciła zarzewie w całym imperium grecko-rzymskim, odmieniła je od podstaw, przekreśliła dawną ludzkość i powołała nową z „człowiekiem nowym”; przedstawiła nowy model ludzkości i społeczeństwa.

Miłość ludzka jest ograniczona tylko do jednej grupy osoh.

Miłość duchowa obejmuje wszystkich.

Miłość ludzka odwzajemnia inną miłość.

Miłość duchowa podejmuje inicjatywę.

Miłość ludzka stara się zainteresować innych sobą.

Miłość duchowa jednoczy wszystkich.

Miłość ludzka odnosi się do tego, co dotyczy człowieka.

Miłość duchowa przekształca zupełnie ludzkość. Jeśli odmieni człowieka, odmieni społeczeństwo, prawo, między narodami. Wówczas będzie to odnowa zupełna.


opr. mg/mg





 wyślij znajomym

Zobacz także:
Benedykt XVI, Chrzest jest nowym narodzeniem
Tomasz Bieliński, Historia szkockiego neofity
Krzysztof Kakiet, Pierwsza Komunia święta, czyli sacrum kontra profanum
Benedykt XVI, Powołanie darem miłości Boga
Benedykt XVI, Historia dobroci Boga od stworzenia do zbawienia (Psalm 136 [135])
Papieski Komitet Międzynarodowych Kongresów Eucharystycznych, Eucharystia: komunia z Chrystusem oraz między nami
Benedykt XVI, Módlcie się za papieża i za dzieci całego świata
Kajetan Rajski, Wigilia Paschalna 2012
Sławomir Zatwardnicki, Parafia na wzór apostolski - idee fixe ks. Jana Ziei
Katarzyna Woynarowska, 100 powodów do radości [N]
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła