słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj


Violetta Reder

DOBRO I ZŁO

Z perspektywy psychologii społecznej

ISBN: 978-83-7318-961-4

wyd.: WAM 2008


ROZDZIAŁ PIERWSZY

Wprowadzenie i przegląd problematyki

Arthur G. Miller

Dobro i zło: w czyich oczach?

Psychologia społeczna zawsze podkreślała kluczową rolę społecznej percepcji - to, że rzeczywistość czy faktyczny status zachowania społecznego często w sposób decydujący zależy od "oka patrzącego" - szczególnie od tego, kto wydarzenie interpretuje czy nadaje mu znaczenie. Jest wiele par oczu czy punktów widzenia do rozważenia w tej książce. Prototyp aktu krzywdy obejmuje sprawcę i ofiarę. Wzięcie pod uwagę perspektywy obu tych uczestników jest sprawą kluczową, ponieważ każdy z nich może przedstawić skrajnie odmienną wersję wydarzeń (Baumeister, Stillwell i Wotman, 1990). Podobnie w akcie pomocy czy życzliwości w grę wchodzi dobroczyńca czy udzielający pomocy oraz ten, który pomoc otrzymuje. Ich opowieści o tym, co i dlaczego się stało, mogą także różnić się między sobą.

Oprócz perspektywy stron najściślej zaangażowanych, są też inne perspektywy - perspektywa widzów (zaangażowanych bądź nie), władz, przyjaciół, członków rodziny, i - w sposób kluczowy, zdanie tych, którzy analizują te zachowania - psychologów społecznych, innych specjalistów z dziedziny nauk społecznych, badaczy i wykładowców, dziennikarzy i zainteresowanych laików. Ci wszyscy "widzowie" dobra i zła - a Czytelnik tej książki jest jeszcze jednym - mogą być zbieżni w swoim, stosunkowo powszechnym, rozumieniu tego, co się wydarzyło, lub, co bardziej prawdopodobne, przybrać bardzo odmienne punkty widzenia czy linie rozumowania. Sądzę, że te różniące się relacje czy orientacje pojęciowe mają dobre i złe strony. Są one bez wątpienia stałym źródłem kontrowersji i można je traktować jako istotną przeszkodę w osiągnięciu jednomyślnego rozumienia problemu. Z drugiej strony, same w sobie są fascynującym zjawiskiem, częścią samej natury dobra i zła, nie są czymś niezależnym. Ważnym źródłem różnorodnych interpretacji dobra i zła są leżące u ich podstaw wierzenia, teorie i tendencyjność, przyjęte przez obserwatora - czy będzie nim sprawca, ofiara, udzielający pomocy, osoba wspomagana, naukowiec czy laik (Lord, Ross i Lepper, 1979). Zachęcamy Czytelników, aby zwrócili uwagę na tendencyjność różnych perspektyw, a nawet tej, jaką przyjmują oni sami.

opr. aw/aw



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Jacek Dziedzina, Klapsy z paragrafem
Mark Salzman, Opowieści dla duszy
Wiesław Alojzy Mering, Przedmiot pogardy chlubą
Jacek Wł. Świątek, To trzeba pamiętać
Tomasz Jelonek, Sacrum w ujęciu ogólnoreligioznawczym
Tomasz Jelonek, Biblijne pojęcie sacrum
Krzysztof Biel, Rozmiary i dynamika przestępczości nieletnich na przełomie drugiego i trzeciego tysiąclecia
Krzysztof Biel, Przestępczość dziewcząt
Jerzy Marek Nowakowski, Duch Jałty - duch Stalina
Michał Gryczyński, Pomiędzy wrzeniem a iskrzeniem
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |