słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach





 


Ks. Janusz Mariański

KATOLICYZM POLSKI - CIĄGŁOŚĆ I ZMIANA
Studium socjologiczne

ISBN: 978-83-7505-787-4
wyd.: Wydawnictwo WAM 2011

Wybrane fragmenty
WSTĘP
RELIGIJNOŚĆ KATOLIKÓW POLSKICH W PROCESIE PRZEMIAN
Przynależność statystyczna Polaków do Kościoła katolickiego
Przynależność do Kościoła katolickiego w świetle sondaży opinii publicznej


§ 2. Przynależność do Kościoła katolickiego w świetle sondaży opinii publicznej

Bardzo wysokie wska źniki udziału katolików w strukturze wyznaniowej społeczeństwa polskiego potwierdzają wyniki sondaży opinii publicznej i badań socjologicznych. Określenie się jako członek konkretnej grupy wyznaniowej nie musi oznaczać zawsze tego samego i w takim samym zakresie. Przyznanie się do katolicyzmu, prawosławia, protestantyzmu czy innego wyznania może wynikać z motywacji środowiskowo-tradycyjnych, z doświadczenia wiary i wielu innych motywacji o charakterze religijnym lub pozareligijnym. Wśród osób podających się za katolików, protestantów czy prawosławnych mogą znajdować się „materialni” heretycy, a nawet niewierzący (tzw. chrześcijanie kulturowi). Więź ze wspólnotą wyznaniową jest niekiedy tylko formalna i powierzchowna. Zasada autoidentyfikacji wyznaniowej jest stosowana szczególnie w sondażach opinii publicznej.

W sonda żu zrealizowanym w 2007 roku przez firmę badawczą TNS OBOP, na zlecenie Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie, na próbie ogólnopolskiej obejmującej Polaków w wieku co najmniej 15 lat, 95,9% badanych deklarowało przynależność do wyznania rzymskokatolickiego, 0,1% — greckokatolickiego, 0,2% — prawosławnego, 0,6% — ewangelicko-augsburskiego (luterańskiego), 0,3% — innego wyznania chrześcijańskiego, 0,1% — muzułmańskiego, 0,4% — innego, 2,2% — niezwiązani z Kościołami, 0,1% — trudno powiedzieć, 0,2% — odmówiło odpowiedzi. W całej zbiorowości dorosłych Polaków 53% było silnie związanych z Kościołem (deklaracja stosowania się do wskazań Kościoła katolickiego, udział w praktykach religijnych co najmniej raz w tygodniu, religia jest wartością bardzo ważną w życiu), 47% — było związanych słabo z Kościołem. Identyfikowanie się z pokoleniem JP II wiązało się z silną religijnością katolicką, chociaż osoby silnie związane z Janem Pawłem II pojawiały się także wśród „słabiej religijnych” (Jasiński 2009: 12-13).

Według sondażu zrealizowanego w 2007 roku w 14 krajach Europy Środkowej i Wschodniej, przez socjologa austriackiego Paula M. Zulehnera i jego zespół, w Polsce 88,6% badanych deklarowało się jako członkowie Kościoła rzymskokatolickiego, 0,3% — greckokatolickiego, 0,3% — prawosławnego, 0,4% — protestanckiego i 10,4% — jako nie należący do Kościołów (bezwyznaniowi). W latach 1996-2007 zmniejszył się wskaźnik należących do Kościołów w Polsce, głównie w odniesieniu do Kościoła rzymskokatolickiego. Wśród tych, którzy deklarowali więź z jakimś Kościołem lub wspólnotą wyznaniową, 21,6% badanych określiło tę więź jako bardzo silnie związany, 49,3% — blisko związany, 26,1% — luźno związany i 3,0% — w ogóle niezwiązany (Zulehner, Tomka, Naletova 2008: 99-100).

Według sondażu CBOS z grudnia 2008 roku 92,7% dorosłych Polaków uznało siebie za należących do Kościoła katolickiego, 0,4% — protestanckiego, 0,5% — prawosławnego, 1,4% — ogólnie za chrześcijan, 0,9% — inne wyznania, 2,6% — bezwyznaniowi, ateiści, agnostycy, 0,9% — trudno powiedzieć i 0,5% — odmowa odpowiedzi. W całej zbiorowości 11,9% badanych deklarowało się jako głęboko wierzący, 81,4% — jako wierzący, 3,9% — jako raczej niewierzący i 2,8% — całkowicie niewierzący; 7,4% badanych brało udział kilka razy w tygodniu w takich praktykach religijnych jak msze, nabożeństwa czy spotkania religijne, 46,6% — raz w tygodniu, 16,2% — przeciętnie jeden lub dwa razy w miesiącu, 20,8% — kilka razy w roku i 9,0% — w ogóle nie uczestniczyło w tych praktykach (Aktualne problemy 2008c: 27). W powtórzonym dwa miesiące później sondażu CBOS nawet 94,7% badanych dorosłych Polaków przyznawało się do katolicyzmu, 0,4% — do protestantyzmu, 0,4% — do prawosławia, 0,4% — inne wyznania, 2,1% — bezwyznaniowi, ateiści, agnostycy, 1,2% — ogólnie chrześcijanie, 0,4% — trudno powiedzieć, 0,4% — odmowa odpowiedzi (Boguszewski 2009d: 4).

W badaniach z czerwca 2008 roku, zrealizowanych w ramach European Value Survey, dorośli Polacy w 94,0% deklarowali przynależność do jakiejś religii (4,4% nie identyfikowało się z żadną religią, 0,8% — trudno powiedzieć, 0,8% — brak odpowiedzi). W całej zbiorowości dorosłych Polaków 91,2% badanych deklarowało przynależność do religii rzymskokatolickiej, 0,7% — prawosławnej, 0,3% — ewangelickiej, 0,1% — greckokatolickiej, 0,2% — starokatolickiej (Mariawici), 0,4% — Świadków Jehowy, 0,1% — islamu, 0,1% — buddyzmu i 0,6% — brak odpowiedzi. W całej zbiorowości dorosłych Polaków tylko 4,2% badanych oświadczyło, że kiedyś było wyznawcą jakiejś innej religii (dane uzyskane od prof. dra hab. Aleksandry Jasińskiej-Kani).

Wed ług Polskiego Generalnego Sondażu Społecznego w 2008 roku 91,5% badanych deklarowało związek z jakąś religią, 7,6% było niezwiązanych, 0,9% — to niezdecydowani lub odmawiający udzielenia odpowiedzi. Wśród tych, którzy odczuwali jakąś więź z religią, Kościołem lub związkiem religijnym czy wyznaniowym, 97,9% należało do Kościoła katolickiego, 0,1% — do wyznania chrześcijańskiego określonego ogólnie, 0,4% — do Świadków Jehowy, 0,3% — do Kościoła prawosławnego, 0,1% — do Kościoła greckokatolickiego, 1,0% — do Kościołów protestanckich, 0,3% — do innych religii i Kościołów, 0,1% — inne wypowiedzi (Cichomski 2009).

W europejskich badaniach zrealizowanych w 2008 roku na zlecenie Bertelsmann Stiftung stwierdzono, że w Polsce przyznawało się do katolicyzmu 95% badanych (w Niemczech — 31%, w Austrii — 75%, w Szwajcarii — 41%, we Francji — 58%, w Hiszpanii — 78%, we Włoszech — 87%, w Wielkiej Brytanii — 12%). W całej zbiorowości badanych Polaków będących w wieku od 18 do 70 lat 0,4% deklarowało przynależność do Kościoła ewangelickiego i 3% określiło siebie jako bezreligijnych (niewierzący) (Dubach 2009: 509-532; Zarzycka 2009: 206).

Wysokie wska źniki przynależności wyznaniowej ustala się w badaniach socjologicznych obejmujących ludzi dorosłych w wybranych środowiskach społecznych. W badaniach zrealizowanych w Rybniku w 2006 roku wśród dorosłej ludności 94,8% ankietowanych deklarowało przynależność do wyznania rzymskokatolickiego (1,2% — protestanci, 0,2% — Świadkowie Jehowy, 1,2% — inne wyznania, 2,6% — niewierzący). Wśród ogółu badanych aż 84,4% uznało siebie za religijnych, 4,0% — jako niereligijnych, 1,9% — jako ateistów i co dziesiąty badany miał trudności z jednoznacznym określeniem stanu swojej religijności (0,2% — brak odpowiedzi). Religię uznało za bardzo ważną wartość w życiu 46,1% badanych, 36,0% — raczej ważną, 10,7% — niezbyt ważną, 4,8% — w ogóle nieważną, 2,4% — trudno powiedzieć (Górny 2007b: 69-72). Według innych badań w Rybniku 96,2% badanych dorosłych mieszkańców określiło swoją przynależność konfesyjną jako rzymskokatolicką (Świątkiewicz 2009b: 101). Wśród mieszkańców Katowic w 1994 roku przynależność do Kościoła rzymskokatolickiego deklarowało 94,0% badanych, w 1998 roku — 96,7% (Kasperek 2010: 147). W badaniach z 2007 roku wśród dorosłych mieszkańców Katowic 92% respondentów deklarowało przynależność do Kościoła rzymskokatolickiego (Kasperek 2009: 190).

Nieco ni ższe wskaźniki przynależności do katolicyzmu skonstatowano w Warszawie w maju 2007 roku w ramach sondażu „Barometr Warszawski”. W zbiorowości dorosłych Warszawiaków 83,8% deklarowało swoją przynależność do chrześcijan wyznania katolickiego, 0,7% — do chrześcijan wyznania prawosławnego, 0,7% — do chrześcijan wyznania protestanckiego, 0,6% — do wyznawców innych religii, 1,3% — to niezdecydowani („trudno powiedzieć”) i 12,9% — to niewierzący. Łączny wskaźnik należących do Kościołów chrześcijańskich w Warszawie wynosił 85,8%. W 2009 roku 87% badanych przyznawało się do Kościoła rzymskokatolickiego i greckokatolickiego, 2% do innych Kościołów chrześcijańskich, 5% — niezwiązani z żadnym wyznaniem, 1% — trudno powiedzieć, 5% — odmowa odpowiedzi (dane uzyskane w Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie).

Nawet w środowiskach zróżnicowanych wyznaniowo katolicy stanowią zbiorowość dominującą. W 2007 roku wśród nauczycieli w Białymstoku 79,8% badanych deklarowało przynależność do Kościoła katolickiego, 12,6% — do Kościoła prawosławnego, 1,5% — do innych wyznań chrześcijańskich, 1,6% — to bezwyznaniowi i 4,5% — nie udzieliło odpowiedzi na pytanie o przynależność wyznaniową (Zemło 2007: 21). Wśród profesorów wyższych uczelni w Polsce 77,6% badanych deklarowało przynależność do Kościoła rzymskokatolickiego, 21,2% nie identyfikowało się z żadnym wyznaniem, pozostali (1,2%) wskazywali na przynależność do innych wyznań i religii (LibiszowskaŻółtkowska 2000: 96).

W śród młodzieży konstatowano na ogół niższe niż wśród dorosłych Polaków wskaźniki przynależności wyznaniowej. W badaniach ogólnopolskich Ośrodka Sondaży Społecznych OPINIA z 2005 roku wśród młodzieży szkolnej i akademickiej 92,0% ankietowanych przyznawało się do wyznania rzymskokatolickiego, 0,5% — prawosławnego, 0,4% — protestanckiego, 0,4% — mojżeszowego, 0,2% — buddyjskiego, 2,0% — do innych wyznań i religii, 4,0% — do żadnego (bezwyznaniowi) i 0,7% — nieudzieliło odpowiedzi. W sumie 95,5% badanych deklarowało przynależność do jakiejś religii, wyznania czy ugrupowania religijnego. Równocześnie w całej zbiorowości młodzieży 12,4% badanych uznawało siebie za głęboko wierzących, 57,7% — za wierzących, 18,3% — za niezdecydowanych, 6,6% — za obojętnych, 4,6% — za niewierzących, 0,4% — brak odpowiedzi (wierzący ogółem to 70,1%). Różnica między przynależnością wyznaniową i religijną kształtowała się na poziomie 25,4% (Zaręba 2008b: 92 i 112). Badana w 2002 roku młodzież polska, będąca w wieku 15-24 lat, w 95% przyznawała się do katolicyzmu (Koseła 2005: 251).

W 1997 roku w śród młodzieży z wybranych szkół licealnych z Warszawy i dziewięciu okolicznych miast 7,3% badanych określiło siebie jako głęboko wierzących wyznania katolickiego, 51,6% — jako wierzących wyznania katolickiego, 18,6% — jako raczej wierzących wyznania katolickiego (razem 77,5%), 1,1% — to wyznawcy innego Kościoła, 10,7% — wierzący na swój indywidualny sposób, ale mało lub w ogóle nie związani z żadnym Kościołem lub wyznaniem, 3,2% — niezdecydowani w sprawach wiary, 2,1% — raczej niewierzący, 3,6% — zdecydowanie niewierzący, 0,4% — inne odpowiedzi, 1,4% — brak odpowiedzi. Wskaźnik przyznających się wyraźnie do Kościoła katolickiego kształtował się w środowisku wiejskim na poziomie 86,9%, w miastach do 20 tys. mieszkańców — 88,2%, w miastach od 21 do 100 tys. mieszkańców — 78,4%, w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców — 66,6% (Pawlik 2008b: 139).

W badaniach uczniów katowickich szkół średnich i zawodowych w 1992 roku 95,0% respondentów deklarowało przynależność do Kościoła rzymskokatolickiego, w 1998 roku — 83,7%. W badaniach młodzieży woj. śląskiego z 2002 roku taką deklarację złożyło 95,6% ankietowanych. Uczniowie z klas pierwszych i drugich katowickich szkół średnich w roku szkolnym 2007/2008 w 87,3% identyfikowali się z Kościołem rzymskokatolickim (Kasperek 2010: 147). Maturzyści z woj. świętokrzyskiego w kwietniu 2008 roku w 93,8% przyznawali się do katolicyzmu, w 0,3% — do protestantyzmu, w 0,1% — do prawosławia, w 2,5% — do innych religii i w 3,3% — do braku przynależności religijnej (Sroczyńska 2010: 293).

W śród badanych w latach 2001-2004 gimnazjalistów w Kaliszu i w powiecie kaliskim (gimnazja miejskie i wiejskie) 91,1% potwierdziło przynależność do Kościoła rzymskokatolickiego, 1,1% — polskokatolickiego, 1,5% — protestanckiego, 2,0% — Świadków Jehowy, 2,8% — inne wyznania, 1,5% — brak odpowiedzi. Płeć i typ gimnazjum nie różnicowały w sposób wyraźny przynależności wyznaniowej, jednak dziewczęta nieco częściej niż chłopcy deklarowały przynależność do Kościoła rzymskokatolickiego (różnica 1,8% na korzyść dziewcząt), również uczniowie gimnazjów wiejskich nieco częściej niż gimnazjów miejskich (różnica 2,4% na korzyść gimnazjów wiejskich). Około 3% badanych gimnazjalistów deklarowało odmienną tożsamość religijną, ale nie określiło jej w wyraźny sposób (Baniak 2008b: 96-97). W Łęcznej w woj. lubelskim w 2006 roku 90,4% badanej młodzieży gimnazjalnej deklarowało, że ich rodzice są katolikami, spośród młodzieży licealnej — 97,1%. Wyznania swoich rodziców nie podało 6,8% gimnazjalistów i 2,9% licealistów (Dudek 2008: 314).

W ca łej zbiorowości młodzieży szkół ponadgimnazjalnych z czterech miast w latach 2002-2005 zdecydowana większość badanych zadeklarowało przynależność do Kościoła rzymskokatolickiego (96,2%), 0,6% — do Kościoła prawosławnego, 0,1% — do Kościoła protestanckiego, 0,6% — do Świadków Jehowy, 0,1% — do religii muzułmańskiej, 0,3% — do innego Kościoła lub wyznania, 1,5% — to bezwyznaniowi i 0,7% — nie udzielający odpowiedzi. Mniej niż 2% badanej młodzieży z klas przedmaturalnych przyznawało się do innych Kościołów lub religii niż katolicka. W sumie 97,9% ankietowanych zadeklarowało przynależność do jakiejś wspólnoty wyznaniowej. Pod względem przynależności wyznaniowej badana młodzież nie różni się od pokolenia dorosłych Polaków. Nieco niższe wskaźniki identyfikacji z katolicyzmem odnotowano w Radomiu i Włocławku niż w Ostrowi Mazowieckiej i Łomży (Mariański 2008a: 71).

W Polsce przynale żność formalna do Kościoła katolickiego jest swoistą oczywistością kulturową, a procesy dekonfesjonalizacji są in statu nascendi. Ludzie bez przynależności religijnej, nie deklarujący żadnego związku z organizacjami religijnymi, stanowią niewielką zbiorowość, bez wyraźnych tendencji wzrostowych. Wskaźnik osób bezwyznaniowych, tj. nie należących do jakiegoś Kościoła czy ugrupowania religijnego, nie przekracza kilku procent (najwyżej 5%). Ogólnopolskie sondaże opinii publicznej wskazują, że w społeczeństwie polskim do katolicyzmu przyznaje się od 88,9% do 96,0%, w wybranych środowiskach społecznych (dorośli) od 79,8% do 97,1% i wśród młodzieży od 77,5% do 95,6%. Zaznaczają się także wyraźne różnice między przynależnością wyznaniową i religijną, co może zapowiadać pewne zmiany w religijnym krajobrazie społeczeństwa polskiego. W świetle badań socjologicznych można powiedzieć, że najczęściej od 80% do 90% w różnych środowiskach młodzieżowych deklaruje przynależność do Kościoła katolickiego.

Wydaje się, że wśród młodzieży możemy już odnotować pierwsze oznaki emigracji ze zbiorowości ludzi identyfikujących się z Kościołami chrześcijańskimi. Część spośród młodzieży polskiej nie jest zdecydowana czy identyfikuje się z Kościołem, nie wybiera odpowiedzi „jestem katolikiem” ani „nie jestem katolikiem”. Dopisują oni przy pytaniu, czy jesteś katolikiem, sformułowania typu: „nie jestem zdecydowany”, „prawdopodobnie tak”, „pośrodku między katolikiem i nie katolikiem”, „chyba tak”, „wierzący, ale niekościelny”, „wierzący, ale niepraktykujący”, „jeszcze katolik”, „już nie jestem katolikiem”. Specyficzną kategorię stanowią ci, którzy stosują do siebie określenia: „wierzą w Boga, ale nie w Kościół”, „jestem katolikiem wierzącym, ale nie zgadzam się z niektórymi biskupami”. Mają oni ambiwalentny stosunek, ale nie podejmują ostatecznej decyzji rozstania się z Kościołem. Respondenci ci mają trudności ze sformułowaniem jednoznacznej odpowiedzi na postawione pytanie. Część spośród nich „zasili” w przyszłości kategorię katolików określanych niekiedy jako „katolicy obojętni lub niewierzący, ale praktykujący religijnie”.

Wiara katolicka w dalszym ci ągu stanowi ważny element autoidentyfikacji Polaków, a w efekcie jest konstytutywnym elementem narodowej tożsamości obywateli. W świetle sondaży realizowanych przez CBOS niezmiennie od wielu lat około 95% członków polskiego społeczeństwa uznaje się za katolików, a inne tożsamości wyznaniowe wyrażane są jedynie sporadycznie. Niewielki jest również odsetek tych, którzy nie czują się związani z żadnym wyznaniem lub ugrupowaniem religijnym (Boguszewski 2008: 5-6). Istotną zmianą w odniesieniu do przynależności wyznaniowej w Polsce jest to, że powoli zmienia się ona od przynależności kulturowo dziedziczonej, przyjmowanej jako coś oczywistego i określonego tradycją, do przynależności będącej konsekwencją świadomego i wolnego wyboru. Nie przeczy to innej tendencji, według której część Polaków, zwłaszcza młodych, nie do końca uświadamia sobie, co rzeczywiście oznacza wyrażenie „być katolikiem”. Znajdują się oni zresztą w niestabilnym i trochę ulotnym stadium swojego rozwoju religijnego. Polacy — także polska młodzież — niechętnie przyznają się do „bezdomności” wyznaniowej, nawet jeżeli ich więzi z określonym wyznaniem czy religią są bardzo osłabione, niemal żadne, a katolickość bardzo niejasna i nieokreślona.

To żsamość religijna w Polsce wiąże się w dalszym ciągu najczęściej z przynależnością wyznaniową do Kościoła katolickiego, dzieci najczęściej „dziedziczą” przynależność wyznaniową po rodzicach. Przezwyciężenie katolickiego monopolu na religijność dokonuje się w społeczeństwie polskim bardzo powoli. W młodym pokoleniu zaznacza się już wyraźniej niż w pokoleniu ludzi dorosłych opór wobec autorytarnych sposobów sprawowania władzy w Kościele. Młodzi Polacy coraz częściej traktują ofertę Kościoła jako propozycję, którą można i należy zbadać w świetle własnych kompetencji oraz ją przyjąć lub odrzucić. Kościół instytucjonalny jest konfrontowany z oczekiwaniami i roszczeniami „dzieci wolności”. Może to być początkiem kształtowania się środowisk wyznaniowo niezorganizowanych.

W śród osób deklarujących się jako katolicy znajdują się „materialni” heretycy, a nawet niewierzący i indyferentni religijnie. Więź ze wspólnotą wyznaniową jest niekiedy tylko formalna i powierzchowna. Część ochrzczonych nie przyznaje się do przynależności wyznaniowej, jeszcze więcej kwestionuje niektóre z wierzeń religijnych. W dzisiejszym pluralistycznym świecie można wierzyć, nie należąc do jakiegokolwiek Kościoła („nie należę, ale wierzę”), i można należeć i nie wierzyć („należę, ale nie wierzę”). Granice między wiarą i niewiarą nie pokrywają się z przynależnością i nieprzynależnością wyznaniową. Katolicyzm jest jeszcze — do pewnego stopnia — traktowany jako oczywista religia niemal całego społeczeństwa polskiego, w nieco mniejszym stopniu w środowiskach młodzieżowych.

Katolicy polscy i w ogóle Polacy charakteryzuj ą się znaczną tolerancją wobec ludzi wyznających różne religie. W sondażu przeprowadzonym w 2009 roku przez Polski Pomiar Postaw i Wartości (PPiW) przy Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie 43,1% dorosłych Polaków (powyżej 18 roku życia) deklarowało w sposób zdecydowany, że każda religia prowadzi do Boga, tylko różnymi drogami, 34,6% — zgadzało się z tym, 19,0% — nie zgadzało się i 3,3% — zdecydowanie nie zgadzało się. Twierdzenie, że każdy powinien mieć prawo wyznawać taką religię, jaką chce, akceptowało w zdecydowany sposób 69,6% badanych, 27,0% — zgadzało się, 4,0% — nie zgadzało się i 0,4% — zdecydowanie nie zgadzało się (Zarzecki 2010: 251). Przynależność do katolicyzmu rzadko wiąże się z odmową prawa innych do wyznawania własnej religii i jej praktykowania.

Ko ściół katolicki w Polsce przestaje być monopolistą, coraz częściej działa na rynku konkurujących ze sobą systemów propagujących określone style życia. Pełna identyfikacja z Kościołem przestaje być oczywistością kulturową. W Polsce więcej ludzi przynależy formalnie do Kościoła niż określa siebie jako wierzących. W badaniach monograficznych pojawiają się już jednostki, a nawet grupy jednostek, deklarujące się jako „wierzący” lub „chrześcijanie”, nie należące do jakiegokolwiek oficjalnego Kościoła (Różańska 1996: 90). Najczęściej jednak religijnością jest to, co określa Kościół i przekazuje swoim autorytetem jako obowiązujące. Wielu jednak katolików de facto wyraża swoją wiarę w różnych kształtach i formach, według własnego wyboru, na swój sposób. Oznacza to, że Kościół traci — przynajmniej częściowo — swoją ekskluzywną moc w określaniu zawartości religijnej komunikacji. W katolicyzmie przynależność do Kościoła może się łączyć z przekonaniem o nieatrakcyjności jego instytucji.

Powoli zaznacza się w społeczeństwie polskim przechodzenie od ścisłej katolickości do chrześcijaństwa w ogólnym sensie lub do rozmytej katolickości. Pluralizm wyznaniowy, który powoli kształtuje się w naszym kraju, może oddziaływać w zróżnicowany sposób na samą kondycję społeczną, moralną i religijną katolicyzmu. Cześć socjologów sądzi, że pluralizm szkodzi religii i prowadzi do jej osłabienia, inni prezentują odmienny pogląd. W Polsce wyznaniowa pluralizacja sceny społecznej dokonuje się bardzo powoli. Prawdopodobnie systematycznie wzrasta społeczne na nią przyzwolenie. Jeżeli nawet liczebność nowych ruchów religijnych i sekt w Polsce wyraźnie wzrosła, to jednak liczba ich członków niewiele zmieniła dość homogeniczną strukturę wyznaniową w naszym kraju. W dalszym ciągu mniejszości wyznaniowe stanowią około 3% ogółu mieszkańców Polski (Borowik 2001: 189), według innych szacunków od 4% do 5% (Łyko 1993: 21). Stwarzają one jednak nową jakość na religijnym rynku i zwiększają możliwość wyboru opcji wyznaniowych. Statystyczna (instytucjonalna) przynależność katolicka w społeczeństwie polskim jest powszechna, ale — jak się wydaje — społecznie zróżnicowana, od pełnej przynależności, poprzez częściową, do czysto formalnej. Nie zawsze deklaracja konfesyjnej przynależności przekłada się na postawy i zachowania podporządkowane wymaganiom Kościoła katolickiego.

opr. ab/ab




%
Kwota
Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu realizacji daru
Możesz także dokonać wpłaty dowolnej kwoty na konto Fundacji: 65 1240 2034 1111 0000 0306 7501, Pekao SA XIII O/Warszawa
z dopiskiem: "Darowizna na działalność Fundacji - Moje 10 zł."




 wyślij znajomym

Zobacz także:
Henryk Olszar, Papież, który sprzedał tiarę
Arturo Mari, Fotograf papieski wspomina papieża Pawła VI
Papież Franciszek, Jak palące się kadzidło
Marek Jędraszewski, Michel Remery, Leon Giollaine, Ireneusz Skubiś, Przywrócić Chrystusa Europie
Tom Peterson, Przyjmij tajemnicę, odkryj przygodę
Marcin Wrzos OMI, Misje się udają
Papież Franciszek, Intencje Apostolstwa Modlitwy na rok 2015
Papież Franciszek, Dom i matka wszystkich
Robert Grohs, Dom czy instytucja
Nicola Gori, Naczynia połączone
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła