słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach





 


Ks. Adam Skreczko

JAN PAWEŁ II WZOREM W WYCHOWANIU

Na drodze do osiągania celów wychowawczych stawiane są zwykle wzory postępowania i zachowania się, którego wymaga realizacja tych celów. Wychowanie, które nie może ukazać wzorów wychowawczych oczom wychowanka, ma pracę bardzo utrudnioną. Jest w podobnej sytuacji jak turysta idący ku szczytom bez znaków na swej ścieżce.

Pierwszym wzorem, z którym dziecko się spotyka na drodze wychowania, to jego rodzice. Oni swoim przykładem i całym życiem uczą je, jak ma postępować. Dziecko kochając swoich rodziców chętnie ich naśladuje. Jakaż wtedy odpowiedzialność z ich strony za dawanie przykładu! Jeśli ten wzór jest niezgodny z prawdziwymi wzorami dostarczanymi przez społeczność chrześcijańską, to proces wychowania już w swoich początkach jest w opłakanym stanie.

W wychowaniu chodzi o to, aby człowiek stawał się coraz bardziej człowiekiem. Dlatego też w rodzinach chrześcijańskich, już bardzo wcześnie, stawia się dziecku wzory wyższe, jakimi są Chrystus i jego święci. Należy jednak zauważyć, że nie przekreśla to prawdy, że i wtedy najbliższym wzorem dla dziecka pozostają rodzice, realizujący te wzory wyższe. Osobista relacja rodziców z Jezusem jest wzorem budowania podobnej relacji przez dziecko. Idea naśladowania ma wielkie znaczenie w wychowaniu. Jest ona związana najściślej z jednej strony z jasno sformułowanym ideałem doskonałości osoby, jaką jest Jezus Chrystus, a z drugiej strony z naturą samego Objawienia się Boga człowiekowi i Jego nieustannego zbawczego dialogu, który trwa w czasie. Ta wzorczość rodziców nie przychodzi sama. Oni ze swej strony potrzebują wzoru w naśladowaniu Chrystusa, aby Go następnie, swoimi słowami i życiem, w sposób czytelny, ukazywać swoim dzieciom.

Właściwego odniesienia do Chrystusa, przyjmowania Go jako „Drogi, Prawdy i Życia” uczył i uczy nas wszystkich (po śmierci może jeszcze bardziej niż za życia) Ojciec Święty Jan Paweł II. On to stwierdził, że bez Chrystusa nie można zrozumieć człowieka i od początku swego pontyfikatu zachęcał, aby otworzyć Mu swoje serca. W szkole Papieża Wojtyły Kościół ciągle uczy się radykalizmu w przyjmowaniu Syna Bożego. W tej szkole, Kościół otwarty na działanie Ducha Świętego, podąża za wzorem i przykładem swego ukochanego pasterza, a tym samym stale umacnia się w zakresie nadziei, miłości i wiernej służby. Nasz Papież pozostaje wspaniałym wzorem życia, nie tylko dla osób wierzących. Wystarczy wziąć pod uwagę wymiar religijny rozwoju człowieka, choć jest on także w innych wymiarach niedościgłym wzorem. Rodzi się pytanie: jak rodzice sami przeżywają i przyjmują Jego świadectwo, bo przecież od tego w dużej mierze zależy skuteczność przyjęcia wzoru przez dziecko. Zwróćmy uwagę na trzy wymiary świadectwa naszego ukochanego Ojca Świętego: poznawanie Chrystusa, ukochanie Go i naśladowanie.

Znajomość Chrystusa u rodziców jest często niepełna, powierzchowna i wybiórcza, a może nawet zniekształcona. Jak więc mogą przekazywać prawdę o Nim swoim dzieciom? Mają tę wiedzę o Chrystusie nieustannie poszerzać i pogłębiać. Poznawanie Chrystusa jest zadaniem obowiązującym chrześcijanina przez całe jego życie. Ma on coraz głębiej uświadamiać sobie, kim jest Jezus Chrystus. Jeżeli rodzice ukazują swoim dzieciom prawdziwe oblicze Chrystusa, oni dostrzegają w Nim przekonującą odpowiedź na swoje pytania i potrafią przyjąć Jego orędzie, choć jest trudne i naznaczone przez krzyż. Aby mogli to czynić, powinni nie tylko poznawać, ale i kontemplować oblicze Chrystusa. Tego zadania nie wypełni się bez milczenia i modlitwy.

Jan Paweł II nieustannie poznawał i kontemplował Chrystusa. Taki pogłębiony kontakt z Chrystusem stawał się dla Ojca Świętego punktem wyjścia dla całej wizji życia oraz źródłem radości i optymizmu. Jest to kluczowa zasada chrześcijańskiej wizji życia, a mianowicie zasada pierwszeństwa łaski. Człowiek ciągle jest kuszony, aby zmieniać porządek tej zasady, to znaczy, aby polegać bardziej na sobie i na własnych planach niż na łasce, aby wyprzedzać łaskę w działaniu. Papież nieustannie przypominał o pierwszeństwie Chrystusa i — przez odniesienie do Niego — o pierwszeństwie życia wewnętrznego i świętości.

U podstaw wiedzy papieża o Chrystusie leżało ukochanie Go, dlatego życie Papieża wydało plon stokrotny. Czyny, jakich On dokonał można zrozumieć jedynie w wymiarze miłości. Z miłości bowiem człowiek jest zdolny do pełnego oddania Bogu i stawania się Jego narzędziem. Za Jego wzorem poznany i ukochany Chrystus może i powinien rozjaśniać blaskiem także życie i obowiązki wychowawcze rodziców. Rodzic staje się w ten sposób świadkiem miłości Boga wobec swoich dzieci. Podsumowując należy stwierdzić, że Ojciec Święty ma szansę być wzorem dla dziecka w poznawaniu, ukochaniu i naśladowaniu Chrystusa na tyle, na ile rodzice sami czerpią z tego wzoru świętości.


opr. aw/aw




%
Kwota
Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu realizacji daru
Możesz także dokonać wpłaty dowolnej kwoty na konto Fundacji: 65 1240 2034 1111 0000 0306 7501, Pekao SA XIII O/Warszawa
z dopiskiem: "Darowizna na działalność Fundacji - Moje 10 zł."




 wyślij znajomym

Zobacz także:
Emanuele Giulietti, Różaniec. Wskazówki do dobrej modlitwy. Wstęp
Stanisław Dziwisz, Słowo po Mszy dziękczynnej za kanonizację Jana Pawła II
Angelo Comastri, Dziękujemy razem Bogu, niezmordowanemu Twórcy świętych
Papież Franciszek, Dziękuję wszystkim za przygotowanie tego święta wiary
Papież Franciszek, Święci świadkowie miłosierdzia
Vittorio Gaeta, Anna Wiejak, W wierze nie ma miejsca na kompromisy
Monika Hyla, Barbara Kłaput, Nie wystarczy jednego życia
Joanna Kuczborska, Katarzyna Kozioł, Światowe Dni Młodzieży. Znaki ŚDM
Jan Sochoń, Jan XXIII i Jan Paweł II - święte powinowactwo
Krzysztof Ziemiec, Rozmowy z dystansu
Komentarze internautów:

dobre (desd, 2005-12-03 19:07:40)
 ok   skomentuj tę wypowiedź

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła