słodki cukiereczek

Drogi Czytelniku portalu OPOKA.ORG.PL!

Czy zdarzyło Ci się przeczytać w Internecie tekst, który Cię poruszył? Wpisałeś w wyszukiwarce pytanie i na naszej stronie znalazłeś odpowiedź?

Opoka od piętnastu lat dociera do każdego, aby dawać nadzieję i umacniać wiarę. Jest to możliwe dzięki ludziom takim jak Ty, którzy swoim darem wspomagają dzieła Kościoła.

"Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym Słowem, które pochodzi z ust Bożych", mówi Pismo Święte. Chcemy dalej to Słowo głosić w Internecie, wierząc, że nasza wspólna praca zmieni Internet i ludzkie serca.

Przekaż Jałmużnę Wielkopostną dla Fundacji Opoka! Pomóż wzrastać w wierze kolejnym pokoleniom!

Krzysztof Piądłowski
Prezes Zarządu Fundacji "OPOKA"

Dołącz do grona Darczyńców!

kwota
Wpłacając zgadzasz się na przetwarzanie danych w celu obsługi darowizny
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach





 


Źródło: Przewodnik Katolicki

Natalia Budzyńska

Lek dobry na energię - homeopatia



Leki homeopatyczne są wciąż bardzo popularne, mimo iż medycyna konwencjonalna wypowiada się sceptycznie wobec ich działania. Tak naprawdę ten spór ma znacznie większy zasięg i nie ogranicza się tylko do płaszczyzny naukowej, ale także do sfery ducha. Czy środki homeopatyczne działają, czy nie? A jeśli działają, to na co?

Leczenie za pomocą homeopatii ma coraz szerszy zasięg, co więcej, stosowanie „kuleczek" stało się już całkiem normalne i nie widzimy nic dziwnego w tym, że farmaceuta w zwykłej aptece proponuje nam oprócz normalnych leków chemicznych lub roślinnych także środek homeopatyczny. Można śmiało powiedzieć, że co druga osoba z kręgu naszych znajomych połknęła przynajmniej raz taki lek, a każdy z nas zna na pewno kogoś, kto leczy się lub swoje dzieci u lekarza homeopaty. Lekarz homeopata jest uznawany za mędrca i niezwykle szanowany, w każdym większym mieście jego nazwisko jest znane i powtarzane z czcią, a czekanie na pierwszą wizytę może trwać nawet parę tygodni. Dlaczego tak jest i czego szukamy w leczeniu środkiem, o którym nic nie wiadomo? Być może sprawia to przekonanie, że lek homeopatyczny przede wszystkim nie szkodzi, więc jest bezpieczny w odróżnieniu od leków konwencjonalnych, które mają całą listę skutków ubocznych. Od lekarzy natomiast oczekujemy czegoś więcej niż mechanicznego wypisania recepty, a dobry lekarz homeopata oferuje nam dwugodzinną rozmowę na różne tematy dotyczące naszej osoby. Poza tym wiele osób jest przekonanych i śmiało o tym świadczy, że homeopatia działa. Nauka temu przeczy, porównując jej działanie do efektu placebo, zaś osoby duchowne przestrzegają przed tym działaniem, twierdząc, że stosowanie homeopatii jest związane ze światopoglądem, który kłóci się z chrześcijaństwem. Jeśli takie niebezpieczeństwo istnieje, to warto swoją wiedzę na temat homeopatii zweryfikować.

Vis vitalis

Hipokrates ustanowił dwie metody leczenia: zasadę przeciwieństw oraz zasadę podobieństw. Ta pierwsza jest podstawą medycyny klasycznej i najprościej można opisać ją w ten sposób: cierpiącemu na biegunkę podajemy lek wywołujący zaparcie. Natomiast zasadę podobieństw upodobał sobie Samuel Hahnemann, twórca homeopatii (gr. homoios - podobieństwo, pathos - ból). Urodził się w 1755 roku w Miśni, studiował medycynę w Lipsku, Wiedniu i Erlangen. Lata spędzone w Lipsku były bardzo trudne, z powodu biedy zajmował się tłumaczeniem dziel naukowych i pod wpływem jednego z nich rozpoczął eksperymenty na sobie samym z chininą - środkiem przeciwko malarii, a później z innymi. Wtedy to wyprowadził następujące prawo: Similia similibus curantur (podobne leczone przez podobne). Leczenie według niego polega na podawaniu chorym środków, które u człowieka zdrowego powodują objawy leczonej choroby. A więc jeśli ktoś ma gorączkę, otrzymuje środek, który gorączkę u zdrowej osoby wywołuje, tyle że podaje się go w jak największym rozcieńczeniu. Liczba rozcieńczeń jest w homeopatii niezwykle istotna i do dziś podawana na opakowaniach obok nazwy specyfiku: CH30, CH100, a nawet więcej. Hahnemann wypróbował na sobie samym około 60 substancji, po czym wydał w 1810 roku książkę uważaną do dziś za najważniejsze dzieło homeopatii: „Organon sztuki leczenia". Hahnemann uważa człowieka za byt trójdzielny, który składa się z: woli i myśli, ciała materialnego oraz z energii witalnej - vis vitalis, która rządzi ciałem, jest niezdolna do refleksji i nie posiada pamięci. Właśnie jej rozstrojenie jest powodem choroby, a zatem lekarstwo powinno działać właśnie na energię witalną. Siła oddziaływania leku według Hahnemanna wzrasta z kolejnym rozcieńczeniem. Proces ten nazywany jest potencjalizacją. Polega on na powtarzanych przy każdym rozcieńczeniu wstrząśnięciach, które wyzwalają niewidzialną moc substancji. Zadaniem homeopaty nie jest poszukiwanie choroby organicznej w konkretnej części ciała, tylko znalezienie lekarstwa, które odpowiadałoby objawom choroby. Wobec tego wizyta musi trwać długo, aby można było uzyskać jak najwięcej informacji o pacjencie, włączając w to informacje, np. na temat temperamentu chorego i znaku zodiaku. Tylko wtedy możliwe jest wyleczenie środkami specjalnie przystosowanymi do danej osoby.

Pamięć wody

Wobec homeopatii medycyna zachodnia jest bezradna, nadal nie zdołano wyjaśnić w sposób naukowy działania jej mechanizmów. Weźmy sam proces rozcieńczania. Hahnemann wyznaje zasadę nieskończonego pomniejszania, według której lek przygotowany jest przez szereg kolejnych rozcieńczeń. Np. roztwór oznaczony symbolem D1 otrzymuje się, pobierając l kroplę z nalewki macierzystej i mieszając ją z 9 kroplami cieczy. Jeśli teraz z tej mieszanki weźmiemy l kroplę i zmieszamy z kolejnymi 9 kroplami cieczy neutralnej, to otrzymamy roztwór D2. To jest skala dziesiętna, a skala setna polega na wymieszaniu l kropli nalewki macierzystej z 99 kroplami cieczy, jedna kropla takiego pierwszego roztworu wymieszana z 99 kroplami cieczy daje drugi roztwór, czyli CH2 (lub C2). Naukowcom nie jest trudno dowieść, że gdyby potraktować w ten sposób np. sól kuchenną (NaCl), to w rozcieńczeniu CH12 nie da się znaleźć ani jednej cząsteczki tego związku. Powszechnie stosowany na grypę lek oscillococcinum rozcieńczony jest w ten sposób 200 razy (a substancją wyjściową jest... ekstrakt z wątroby i serca dzikiej kaczki). Homeopaci często powołują się na badania naukowe (finansowane niemal wyłącznie przez francuskie laboratoria Boiron i Dolisos produkujące leki homeopatyczne), które miałyby potwierdzić skuteczność ich terapii. Prawda jest taka, że żaden niezależny naukowiec nigdy nie potwierdził ich wyników. Publikowane w ostatnich latach wyniki badań przeprowadzanych nad efektywnością działania leków homeopatycznych w pismach „Naturę" i „British Medical Journal" twierdzą, że nie jest ono większe niż tzw. efekt placebo. Badania te przeprowadzano metodą podwójnej ślepej próby, to znaczy, że lekarze przygotowujący leki nie wiedzieli, który pacjent dostaje lek, a który placebo. Nie wiedzieli tego również pacjenci, a w przypadku obserwacji dzieci między 2-4 rokiem życia chorujących na nawracające zapalenia górnych dróg oddechowych, nie zdawały sobie one w ogóle sprawy z tego, że biorą udział w jakimś eksperymencie. Jedyne znane badania wykazujące ponoć skuteczność substancji wysoko rozcieńczonych przeprowadził dr Jacques Benveniste pracujący w poważnej instytucji francuskiej INSERM. Benveniste stworzył teorię „pamięci wody", uznając, że w „krystalicznej strukturze wody zostają zapamiętane kształty rozcieńczanych cząsteczek i to wystarcza do ich działania". Zaproponował „Nature" opublikowanie wyników, jednak redakcja postanowiła zweryfikować jego dane.

Badania zostały powtórzone przez niezależnych naukowców w Anglii i Holandii i nie potwierdziły rewelacji Benvenista, jednak Dolisos Labo-ratoires wciąż się na nie powołuje.

Parareligia

Biografowie Hahnemanna - Richard Haehl i Thomas Bradford piszą, że w czasie, gdy ten opublikował swoje dzieło „Organon", uważany był wręcz za mistrza okultyzmu. Należał do loży masońskiej w Sibiu w Transylwanii, która zajmowała się głównie naukami tajemnymi. Związał się z religiami wschodnimi, a nazywając Chrystusa Arcyfantastą, za wzór do naśladowania przyjął Konfucjusza. Zresztą sam odkrywca twierdził, że to podczas seansu spirytystycznego doznał objawienia, iż „choroba to tylko duchowy, dynamiczny rozstrój". W 1960 roku na międzynarodowym kongresie homeopatów w Montreux kilkuset lekarzy stwierdziło, że „Organon" jest dla homeopaty tym, czym Biblia dla chrześcijanina. Zachęcani są do medytowania nad tym „dziełem", bo tylko wtedy można przeniknąć ducha tej książki.

O oddzieleniu homeopatii od medycyny zachodniej zadecydowały także ezoteryczne próby wyjaśnienia mechanizmów jej działania. Bo czym wreszcie jest vis vitalis i jaka energia jest wzbudzana podczas potencjalizacji? To energie niewiadomego pochodzenia, które „widzą" i potrafią zmierzyć jedynie wybrani - osoby mediumiczne, często zatrudniane i dzisiaj przez niektóre koncerny produkujące na dużą skalę leki homeopatyczne. Jeśli więc homeopatia działa, to na poziomie niemożliwym do zmierzenia, na poziomie duchowym. A jeżeli owa energia nie pochodzi od Boga, to od kogo? W najnowszej książce „Homeopatia" wydanej przez Polwen i Frondę jej autor, Robert Tekieli przywołuje słowa warszawskiego egzorcysty ks. Jana Szymborskiego, który zauważył specyficzną sekwencję objawów wywołanych kontaktem z homeopatią: brak radości i pokoju, brak poczucia sensu życia, nieuzasadniony niepokój oraz zniechęcenie.

Nikt uzdrowień spowodowanych środkami homeopatycznymi nie neguje, ale warto przypomnieć słowa Jezusa, które mogą być potraktowane jako przestroga dla każdego chrześcijanina: „Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeżeli to możliwe, także wybranych" (Mt 24,24).


opr. mg/mg




Kwota
Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu realizacji daru
Możesz także dokonać wpłaty dowolnej kwoty na konto Fundacji: 65 1240 2034 1111 0000 0306 7501, Pekao SA XIII O/Warszawa
z dopiskiem: "darowizna na działalność Fundacji - Jałmużna wielkopostna"




 wyślij znajomym

Zobacz także:
Klaudia Giercuszkiewicz, Halloween czy Holy wins?
Wioletta Ostrowska CSL , Wyrwana z sideł DIABŁA
Ryszard Groń, Czy masoneria jest dziś problemem dla Kościoła?
Michał Olszewski, Kamila Tobolska, Czy diabeł boi się święconej wody?
Agnieszka Wawryniuk, Między Bogiem i fałszywymi prorokami
Konrad Cygan, New Age. Nieszczęście zapisane w gwiazdach
Konrad Cygan, New Age. Nie daj się nabrać!
Konferencja Episkopatu Polski, O zagrożeniach naszej wiary
Piotr Mamcarz, Zaburzenie czy zniewolenie?
Justyna Kapłańska, Nie krocz za mną, czyli nie krocz za złem
Komentarze internautów:

homeopatia (Paweł, 2007-02-11 20:39:04)
 To dziwne,ale zawsze...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

homeopatia (Andrzej R., 2006-03-29 09:05:17)
 Zawsze jak rozmawiam...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

     homeopatia (Andrzej R., 2006-03-30 13:04:33)
 Właśnie dlatego że...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

        homeopatia (Andrzej Rudnik, 2006-03-31 09:49:57)
 Jestem bardzo...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

           homeopatia (Andrzej R., 2006-04-01 11:57:55)
 Problem polega na...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

              homeopatia (Andrzej R., 2006-04-03 10:45:11)
 Chociaż w tym sie...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

                 homeopatia (Andrzej R., 2006-04-04 15:19:38)
 No to pięknie, gdyż...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

                    homeopatia (Andrzej R., 2006-04-05 11:04:30)
 Fajnie, czyli...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

                       Fajny przepis (Andrzej R., 2006-04-07 08:28:17)
 Dzięki za przepis,...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

                    odpowoedż homeopatów (heel, 2006-04-05 11:20:18)
 Oświadczenie firmy...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

                       Problem w niezrozumieniu (Andrzej R., 2006-04-07 08:43:50)
 Problem tkwi w...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

                 homeopatia (2006-04-04 15:00:53)
 Homeopatia nie...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

                    błąd (Andrzej R., 2006-04-05 10:38:34)
 ta wypowiedź została...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

                 homeopatia a zwierzęta (Beata, 2008-04-16 12:16:16)
 Nie zupełnie się z...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

        homeopatia (ktoś przeciętny, 2006-09-20 22:49:25)
 Biorąc zwykły lek...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

To polowanie na czarownice ... (Ewa, 2006-03-06 11:38:38)
 Trzej królowie szli...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

zatem wszystkie szczepionki (Monika z Katowic, 2006-03-02 19:16:18)
 zatem wszystkie...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

     "Nieznany wpływ leku na CUN" (Andrzej, 2006-03-22 10:48:35)
 Wiele, a może...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

HOMEOPATIA-JESTEM ZA! (Krzysztof Grylak z Garbatki, 2005-12-16 18:58:49)
 Jestem wierzącym i...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

     co ważniejsze (Ela Gola, 2006-03-14 12:54:59)
 Najważniejszy jest...  więcej   skomentuj tę wypowiedź
Poprzednie wypowiedzi:  1  2  3  4  5  

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła