słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!






Temat Tygodnia





Źródło: Przewodnik Katolicki

Ks. DARIUSZ MADEJCZYK

Twierdzą, że nie ma zmartwychwstania

Niedzielne rozważanie / homilia. 32 niedziela zwykła, rok C



Jedna z reklam kusi hasłem: „ta opcja jest jeszcze niedostępna". Jeszcze. Wystarczy jednak trochę poczekać, bo także i ona będzie za niedługo w sprzedaży. Na płaszczyźnie religijnej trudno wprawdzie mówić o opcjach do wyboru, trzeba sobie jednak zdawać sprawę, że mentalność, którą kształtują reklamy, wpływa na sposób, w jaki przeżywamy wiarę.

Nasz stechnicyzowany świat przybliżył przeciętnego człowieka do takich urządzeń technicznych, zwłaszcza zaś elektronicznych, które jeszcze kilka lub co najwyżej kilkanaście lat temu uchodziły za coś nadzwyczajnego. Większością urządzeń sterujemy dziś za pomocą pilota. Kto ma choćby trochę bardziej mobilną pracę, nie wyobraża sobie życia bez przenośnego komputera, który w każdym miejscu można przyłączyć do Internetu, a młodzież nie rozstaje się z komórkami, w których telefonowanie jest tylko jedną z wielu funkcji - i być może wcale nie najważniejszą.

Gdy w Ewangelii czytamy o przykładzie, jakiego używają saduceusze, by wyszydzić wiarę w zmartwychwstanie, warto zastanowić się, z czym przyszliby oni dzisiaj do Jezusa. Problem wiary w zmartwychwstanie powraca przecież nieustannie, a odpowiedzi na pytanie o zmartwychwstanie są w jakiejś mierze odbiciem czasów, w których żyjemy.

Kilka dni temu, jadąc samochodem, słyszałem rozmowę w radio, w której przypomniano, że według badań statystycznych więcej Polaków wierzy w zmartwychwstanie Jezusa niż swoje własne czy w ogóle w zmartwychwstanie ludzi... Być może „nowi saduceusze" wychowują się dziś przy komputerach i zasiadają z pilotem w ręku przed ekranami telewizorów. To, czego nie da się zaprogramować lub włączyć pilotem, w ich przekonaniu zdaje się w ogóle nie istnieć.

Dla chrześcijan wiara w zmartwychwstanie to jednak nie opcja z chwytliwej reklamy. Zmartwychwstanie Chrystusa to przede wszystkim gwarancja naszego zmartwychwstania. Dalej natomiast punkt odniesienia dla całej wiary - tak w sensie indywidualnym, jak i wspólnotowym. Nasze niedzielne świętowanie jest przecież zawsze pamiątką Jego zmartwychwstania i zapowiedzią tego, czego nie widzimy, ku czemu jednak wszyscy zmierzamy.


opr. mg/mg



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Tomasz Dąbek, Życie Po Śmierci
Benedykt XVI, Wiara rodzi się ze spotkania ze Zmartwychwstałym
Danuta Piekarz, Mały przewodnik po nowym Jeruzalem (Ap 21—22)
Kazimierz Górny, Świadkowie Zmartwychwstania
Stanisław Mrozek SJ, Z cierpienia Krzyża, jakim czasem bywa umieranie, abdykować nie można
Stanisław Mrozek SJ, Czego się lękać? O czym pamiętać, gdy nachodzi mnie niż duchowy?
Stanisław Mrozek SJ, Wokół samego momentu śmierci
Stanisław Mrozek SJ, Ostateczny los człowieka
Michał Wojciechowski, Biblijny pogląd na świat
Josh McDowell, Sprawa zmartwychwstania: rzetelny dokument
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła