słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj


Źródło: Przewodnik Katolicki

ks. Mariusz Pohl

Cud przemiany



Czy w Kanie Galilejskiej Jezusowi chodziło tylko o to, by zafascynować i „kupić" pierwszych uczniów swoimi nadzwyczajnymi uzdolnieniami, ucieszyć biesiadników niespodziewaną dostawą dobrego wina, a przy okazji narobić nam jeszcze apetytu?

Na pewno nie

Jezus nigdy nie nadużywał swej mocy do robienia sztuczek czy ułatwiania sobie życia. Jego cuda zawsze miały charakter 'znaków: coś wyrażały, czegoś uczyły, a nie tylko zabawiały i budziły sensację. Tym bardziej że był to pierwszy cud Jezusa, więc miał charakter programowy i zapowiadał późniejsze wydarzenia.

Maryja zachęcając sługi do posłuszeństwa wobec Jezusa wskazuje, że w dziele zbawienia potrzebne jest zaufanie i pokorna uległość Jezusowi. Słudzy mogli nie rozumieć polecenia, a nawet uznać je za jakąś zachciankę rozkapryszonego gościa i po prostu zlekceważyć prośbę. A jednak podporządkowali się i nanieśli ze studni kilkaset litrów wody. Kosztowało to zapewne sporo wysiłku. Gdyby odmówili, Jezus nie mógłby dokonać cudu, przynajmniej nie w taki sposób. Chciał nas nauczyć, że Bóg potrzebuje współpracy człowieka w dziele zbawienia, że nie chce tego robić bez naszego udziału. I chociaż to, co najważniejsze i tak należy do Boga, to jednak wysiłek człowieka w granicach ludzkich możliwości i kompetencji jest konieczny.

Przede wszystkim chodzi o wysiłek wiary. Wiara rodzi się w długim procesie poznawania Boga, doświadczania Jego działania i mocy, w duchowej bliskości między Bogiem a człowiekiem. Dojrzała wiara musi być osobową relacją między człowiekiem a Bogiem, a nie tylko formalnością czy wykonywaniem pewnych gestów i obowiązków. Dopiero zaufanie i posłuszeństwo Bogu stanowi przełom, od którego możemy powiedzieć, że ktoś rzeczywiście uwierzył, czyli wkroczył na drogę dojrzałej wiary. A zaufanie i posłuszeństwo sprawdza się w życiu: poprzez czyny, decyzje, postawę, sposób myślenia i postępowania. I dopiero wtedy Bóg będzie mógł nas wewnętrznie przemienić - jak wodę w wino.


opr. mg/mg



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Mariusz Pohl, Uczeń Chrystusa musi ponosić koszty wiary
Tadeusz Miłek, Cieszyć się czy smucić?
Mariusz Pohl, Wiara lekarstwem na lęk
Claude Tresmontant, Wiara
Claude Tresmontant, Nauczanie Rabbiego Jeshuy
Radosław Kimsza, Boże Słowo zapisane ludzkim życiem
Zgromadzenie Sióstr Jezusa Miłosiernego, Historia obrazu Jezusa Miłosiernego (IV)
Waldemar Barszcz TOR, Józef Polak SJ, Trudne posłuszeństwo – instrukcja „Posługa Władzy i Posłuszeństwo”
Waldemar Barszcz TOR, Józef Polak SJ, „Posługa Władzy i Posłuszeństwo. Szukam o Panie Twojego oblicza (Ps 27, 8)”
Wojciech Polak, Maryja wstawia się za nami
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |