słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach




Wiadomości


 

2. Niedziela Wielkanocna; Rok C II

ks. Bogdan Długosz SJ

Ze śmierci do życia

Ewangelia: J 20, 19-31

Wydarzenia wcześniejszych dni tak mocno odbiły się na Apostołach, że ich poczucie zagrożenia nakazuje im ukryć się i z niepokojem oczekiwać nieuchronnego końca, czyli prawdopodobnie tego, co spotkało ich Mistrza. Gdy Ewangelia wspomina o zamknięciu, to chyba nie tylko odnosi się do zamkniętych drzwi, ale dotyka ich wewnętrznego zamknięcia się w doświadczeniu ogromnej tragedii śmierci Przyjaciela, Mistrza, załamania się planów i braku przyszłości. To właśnie ta postawa nie pozwala im wyjść na zewnątrz i otworzyć się na nadzieję, o której Jezus mówił podczas swojego życia (po trzech dniach zmartwychwstanę). Być może każdy z nas spotkał ludzi, którzy zostali złamani fizycznie i duchowo przez tragedię śmierci, cierpienia czy innego trudu, i nigdy nie podźwignęli się z tej sytuacji.

Elementem wyzwalającym jest przyjęcie Jezusa zmartwychwstałego, pozwolenie Mu wejść w ból, powierzenie Mu całej tej sytuacji. Choć opis wydaje się dość lakoniczny, możemy wyobrazić sobie zmaganie każdego z Apostołów z tą prawdą — czy Jezus żyje, czy też nie? Czy On jest naprawdę? Aby ich przekonać, Pan pokazuje im przebite ręce i nogi; doskonale zdajemy sobie sprawę, że są to znaki krzyżowania i cierpienia. Jednak przynoszą przesłanie: nie ominęły Mnie te wszystkie trudne doświadczenia, ale je pokonałem. Od tej pory śmierć, grzech i cierpienie nie mają już ostatecznej władzy nad nami. Wpuszczenie Jezusa do swojego bólu zmienia radykalnie sytuację Apostołów, wychodzą na zewnątrz i głoszą Dobrą Nowinę.

Przychodzący Jezus zmartwychwstały przynosi im pokój, czyli Boży dar, który jest czymś niezależnym od zewnętrznych czy wewnętrznych okoliczności. Dar, którego nikt ani nic nie może nam zabrać. Opiera się on na zwycięstwie Jezusa nad tym co ostateczne: śmiercią, grzechem i Szatanem. Jezus pokazał, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, choć czasami czas i sposób ich realizacji jest różny w naszym oczekiwaniu i w Bożej realizacji. Zmartwychwstanie nie dokonuje się natychmiast, ale dopiero po trzech dniach.


opr. ab/ab







 wyślij znajomym

Zobacz także:
Papież Franciszek, Rada na koniec tygodnia
Papież Franciszek, Niezawodna nadzieja na życie po śmierci
Maria Miduch, Biografia Jezusa Chrystusa
Robert Grohs, Czy chcesz ofiarować się Bogu?
L'Osservatore Romano, Aby błagać o pokój
G.M.V., Milczenie i modlitwa
Marek Łuczak, Dobry Pasterz z Neapolu
Papież Franciszek, Pokój nie jest spokojem
Papież Franciszek, Przyjmijmy Księcia Pokoju
Aleksandra Bonk, Niezłomni
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła