słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach




Wiadomości


 


Ks. Wacław Depo

LIST POZNANIA I MIŁOŚCI



Żyjąc u progu trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, wierzymy, że w ciągu tych dziejów decydujące znaczenie mają trzy wydarzenia: stworzenie świata i człowieka, wcielenie Syna Bożego oraz Jego krzyż i zmartwychwstanie. Wszystkie mają charakter niepowtarzalny i stwarzają absolutnie nową sytuację człowieka i świata, rozpoczynając coś bezwzględnie Innego...

Księgi Bożego Objawienia rozświetlają nieco te tajemnice, ukazując miłosną i zbawczą wolę Boga. Już sam „początek” stworzenia (Rdz 2,4b—6) nie jest ślepym przypadkiem, czy — jak nieraz mówimy — „dziełem z niczego”, lecz jest pierwszym znakiem — „listem” wolnej i twórczej miłości Boga Stwórcy. Zapis ten podkreśla fundamentalną więź pomiędzy Bogiem a człowiekiem, który jest nie tylko „koroną” stworzeń, lecz „obrazem Boga” i adresatem Jego miłości. Bóg Stwórca „rozpisał” człowiekowi wielostopniowy scenariusz życia, a w nim nie tylko zaistnienie materialne (bycie cząstką natury), ale i duchowe — moralne (bycie „obrazem Boga”), a wreszcie istnienie eschatyczne (bycie z Nim na zawsze). Wyrazem tej więzi człowieka z Bogiem było zachowanie woli Boga, objawionej przez zakaz spożywania z „drzewa wiadomości dobra i zła”.

Człowiek jednak wybrał życie wbrew Bogu i poza Bogiem, niszcząc tę „pierwszą redakcję” wspólnego listu stworzenia. Za Katechizmem Kościoła Katolickiego przypomnijmy ważną prawdę, że „prawo naturalne i moralne wpisane przez Boga w serce każdego człowieka — mówiące o drogach i zasadach postępowania — jest ojcowskim pouczeniem i przedstawia pedagogię Bożą prowadzącą do szczęścia. Gdy jednak ludzie nie odczytali w sercach tych praw, Pan Bóg »ogniem Ducha« wypisał Dziesięć Słów na kamiennych tablicach (por. Wj 20,1—17). To Prawo zapisane w Starym Testamencie miało na celu: ukazać powszechność i piękno prawa naturalnego oraz uświadomić, że człowiek sam z siebie, o własnych siłach, nie jest zdolny do wypełnienia wszystkich przepisów i litery Prawa” (KKK 1950—1956). Dlatego zarówno Prawo, jak i całe Objawienie Starego Przymierza były „wołaniem o Ducha Bożego”, o „serce żywe”, poznające Boga przez miłość i radość, a nie tylko przez „literę Prawa”, formy postu, czy lęk przed utratą zbawienia.

W sercu tej rzeczywistości osobowej znajduje się Osoba Syna Bożego, Jezusa Chrystusa, który jest najpełniejszą Odpowiedzią Boga na wszelkie pytania o sens życia i Wiecznym Listem Ojca posłanym do każdego człowieka. Tylko On mógł o sobie powiedzieć: „Ja Jestem drogą, prawdą i życiem” (J 14,6). Odważył się przypomnieć, za cenę własnego życia, że wszyscy ludzie mają swój początek w Bogu, w Nim żyją, poruszają się i w Nim odnajdują szyfr i sens własnego życia. Dlatego Jezus jest Emmanuelem, to znaczy „Bogiem z nami”, w nas i dla nas (por. Mt 1,23). Nie możemy więc zapominać, że przyjmując Syna Bożego jako drogę i sens naszego życia, posługujemy się językiem o podwójnych znaczeniach. Nie mówimy językiem materialnym, literalnym czy technicznym. Dlatego nie ma sprzeczności owych wymiarów języka ani kolizji między życiem doczesnym a światem religii. Prawdziwe i bezgrzeszne miłowanie drugiego człowieka nie zasłania Boga. Wręcz przeciwnie — taka miłość odsłania oblicze Boga w nas i jest wyraźnym znakiem pokładania ufności w Bogu”. (por. 2 Kor 3,4nn).

W perspektywie miłości drogi Chrystusa i człowieka schodzą się w jeden cel, w jeden sens. Podobnie łączą się ze sobą miłość do Boga i miłość ku człowiekowi. Jeśli jest miłość prawdziwa, nie może być kolizji między miłością doczesną a miłością religijną. Wszystko, co w świecie doczesnym jest prawdziwe, dobre, piękne, wolne i twórcze — poddane jest światłu i mocy Ducha Boga żywego, który we wnętrzu ludzkich serc „pisze” nasze indywidualne historie, wiążąc nas z Chrystusem. On uczy nas w sposób niepowtarzalny tajemnicy miłości Boga i sam jest również naszym „listem miłości” zaadresowanym do Ojca przedwiecznego. Przez więź z Chrystusem każdy z nas staje się listem od Boga, czytanym i znanym przez ludzi. A przez swoje życie stajemy się „listem pisanym sercem” pełnym zawierzenia Bogu, z twarzą zwróconą ku Chrystusowi i Jego Kościołowi na świadectwo światu.



opr. mg/mg








 wyślij znajomym

Zobacz także:
Leon Knabit, Jacek Zelek, Kazanie powinno wyczerpać temat, a nie słuchaczy…
Maria Jose Delgado, Kobiety w Nowym Testamencie: Samarytanka i Żyd
Zdzisław Wójcik, Wiara i cud
Suzanne Giuseppi Testut, Franciszek z Asyżu. Prorok ekstremalny
Andrzej Cichoń, Uwiodłeś mnie
Papież Franciszek, Wspólne przesłanie z okazji Światowego Dnia Modlitw o ochronę świata stworzonego
Krzysztof Tadej, Bogusław Turek, Każdy może być święty
Paweł Siedlanowski, Lepiej nie wiedzieć?
Papież Franciszek, Wojna światowa o wodę
Agnieszka Porzezińska, Prośba do kapłanów
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła