słodki cukiereczek
Strona główna Opoki | Liturgia na dziś | Baza Mszy św. | Porozmawiajmy o wierze | Życie Kościoła | Jan Paweł II | Dołącz do grona darczyńców

Opoka jest przydatna? Wpłać darowiznę
Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!





Audiobooki w odcinkach





 


Roman Kempny

BÓG PRZEBACZA



Jezus na kartach Ewangelii nieustannie przypomina, że misją Kościoła nie jest doraźny sukces, bycie popularnym, lecz niesienie zbawienia i prawdziwego wyzwolenia. Nie jest misją Kościoła karmienie człowieka złudzeniami i bliżej nieokreślonymi namiastkami szczęścia. Jezus staje przed nami jako Odkupiciel człowieka. Czytany dziś opis uzdrowienia człowieka sparaliżowanego jest tego wyraźnym znakiem.

Odpuszczają ci się grzechy

Uzdrowienie ciała poprzedziło inne uzdrowienie — darowanie grzechów. „Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy”. Jezus wyraźnie wypełnił obietnicę Boga wypowiedzianą niegdyś przez proroka Izajasza: „Ja właśnie przekreśliłem twe przestępstwa i nie wspominam twych grzechów”. Zapewne uczestnicy tego wydarzenia znali słowa Proroka, skoro tak bardzo się oburzyli: „Któż może odpuszczać grzechy, jeśli nie Bóg sam jeden”. Nie trzeba się im dziwić. Poczuli się zawiedzeni w swoich nadziejach. Czekali na cudowne uzdrowienie, wszak szeroko była znana działalność cudotwórcza Jezusa. Jednak Nauczyciel z Nazaretu, skąd — jak uważano — nie może pochodzić nic dobrego, najpierw odpuszcza grzechy.

Zanim jednak ich potępimy, przeanalizujmy własne postawy wobec sakramentu pokuty i przebaczenia. Patrzymy nieraz na ludzi przy konfesjonale, sami także klękamy u jego kratek. Czy nie rodzi się w nas, gdzieś na dnie duszy, ta sama myśl: „Któż może odpuszczać grzechy, jeśli nie Bóg sam jeden?”. Wszak w sakramencie pokuty powierzamy je w jakimś sensie człowiekowi takiemu jak my, choć obarczonemu posłannictwem, które nie ma odpowiednika w świecie. I powtarza się scena ewangeliczna: „Żebyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów... wstań... i idź do domu”.

Czy dla nas to zawsze takie oczywiste, czy łatwo w to uwierzyć? Czy ci, którzy stoją obok w kościele, którzy patrzą z boku, nigdy nie żywią podobnych podejrzeń jak uczeni w Piśmie z dzisiejszej Ewangelii?

Chrystus nie chce łatwych rozwiązań. Mógł uzdrowić i szepnąć do ucha: „Synu odpuszczają ci się twoje grzechy”. A jednak... Najpierw słowa przebaczenia. Trudne dla chorego i dla tych, którzy go przynieśli z niemałym wysiłkiem przed Jezusa. Bo cóż jest łatwiej powiedzieć: odpuszczają ci się grzechy, czy wstań i chodź?

Trudna sztuka przebaczenia

Odpowiedzią Boga na grzech człowieka jest bezgraniczna miłość wyrażona w Krzyżu. Ogromny szacunek Jezusa wobec człowieka ujawnia się chyba najbardziej i najpełniej w geście przebaczenia. Zauważmy, że Syn Boży nigdy nie potępia człowieka, który uznaje swój grzech. Widzi w człowieku nie tylko zło, ale zawsze także i dobro. Bo nie ma ludzi tylko złych i tylko dobrych. W każdym z nas jest trochę dobra i trochę zła. Jeżeli widzimy w sobie zło, Bóg nawiązuje do tej odrobiny choćby dobra i na niej buduje swoje wielkie nadzieje co do nas. Przebacza nam z wiarą, że i my — rozpoczynając od tej odrobiny dobra — będziemy coraz lepsi.

Miarą szacunku, jakim my, ludzie, darzymy się nawzajem jest to, w jakim stopniu sobie wzajemnie ufamy. Najpełniejszym wyrazem zaufania jest umiejętność przebaczenia. W nim bowiem zawiera się wiara w człowieka, który wobec nas zawinił, wiara w to, że nie jest on zły, że będzie lepszy, że chcemy w to jego odwrócenie się od zła uwierzyć. Przebaczyć komuś to tyle, co uwierzyć w niego. Tak rzadko człowiek jest zdolny naprawdę przebaczyć drugiemu człowiekowi. Tak rzadko jeden ufa drugiemu. Łatwo jest mówić o przebaczeniu — przebaczyć o wiele trudniej.

A przecież nic tak nie zjednuje człowieka, nic go tak wewnętrznie nie zmienia i nie przywiązuje do nas, jak przebaczenie. Jeżeli oczywiście człowiek jest w stanie dojrzeć w postawie przebaczenia wyraz wiary w siebie.

Bóg przebacza człowiekowi zawsze, ilekroć on o to z wiarą i skruchą prosi. Wtedy też powtarza się cud z dzisiejszej Ewangelii: „Synu odpuszczają ci się twoje grzechy. Idź w pokoju”. Nie zapomnijmy i o tych, którzy z ogromnym poświęceniem przynieśli do Jezusa człowieka sparaliżowanego. To zadanie zawsze aktualne. Prowadzić innych do Jezusa, by doświadczyli Jego uzdrawiającej mocy.

Ks. Roman Kempny



opr. mg/mg




%
Kwota
Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych w celu realizacji daru
Możesz także dokonać wpłaty dowolnej kwoty na konto Fundacji: 65 1240 2034 1111 0000 0306 7501, Pekao SA XIII O/Warszawa
z dopiskiem: "Darowizna na działalność Fundacji - Moje 10 zł."




 wyślij znajomym

Zobacz także:
Jacek Zjawin, "Musiałem skłamać"
Papież Franciszek, Zadanie łatania dziur
Barbara Lisiewicz, Melchior Królik, Cuda na Jasnej Górze
Piotr Bączek, Życiowy reset
Papież Franciszek, Jak uzdrowiony niewidomy otworzyć się na światło wiary
Ezawo, Najtrudniej jest…
Piotr Kwiatek, Joanna Świątkiewicz, Ja, Ty i Pan Bóg na ławie oskarżonych
Papież Franciszek, Nie przyzwyczajajmy się do tego, co złe
Papież Franciszek, Jezus dotyka ran człowieka
Papież Franciszek, Zdrowo jest się zawstydzić
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Europa, Polska, Kościół | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | Papież Franciszek | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła