słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj


Źródło: Przewodnik Katolicki

ks. Mariusz Pohl

Wierność pasterskiej misji



Pewne prawdy ewangeliczne trudno byłoby wyrazić abstrakcyjnym językiem teologii, dlatego Jezus tak chętnie posługiwał się obrazami.

I to obrazami bliskimi sercu i doświadczeniu współczesnych sobie ludzi. Dla koczowniczych ludów i kultur obraz pasterza i powierzonych mu owiec był bardzo czytelny. Dlatego Bóg wielokrotnie się nim posługiwał w zapowiedziach i kazaniach proroków. Owce to lud wybrany i powołany przez Boga, by kierował się w życiu Jego słowem i wypełniał Jego wolę. Aby to było możliwe, potrzebni byli pasterze, duchowi przywódcy, którzy dbaliby o religijne i moralne kwalifikacje powierzonych sobie ludzi.

Zadanie to nałożył na nich sam Bóg. Dał im uprzywilejowaną pozycję pośród pokoleń Izraela, ale w zamian oczekiwał wiary, posłuszeństwa, troski i gorliwości w wypełnianiu powierzonej sobie misji. Mieli zgłębiać Słowo Boże i przekazywać je zarówno w nauczaniu, jak i własnym przykładem. Wiadomo, jak każdej społeczności potrzebne jest dobre przywództwo, elita, która poprowadzi innych we właściwym kierunku. Poziom i organizacja życia społecznego zależy głównie od kwalifikacji ludzi sprawujących władzę. Czegóż oczekiwać od przeciętnych ludzi, skoro elita nie potrafi od siebie wymagać i wypełniać należycie swoich zadań?

Właśnie taka była sytuacja w Izraelu w czasach Jezusa. Pasterze sprzeniewierzyli się swojej misji. Zamiast prowadzić do Boga i przekazywać Jego naukę, dawać świadectwo swojej znajomości Boga i troszczyć się o rozpoznawanie i wypełnianie Jego woli, faryzeusze, arcykapłani i uczeni w Piśmie sfałszowali Prawo i naukę objawioną. Zaczęli uczyć zasad ustanowionych przez siebie, zabiegali o swój własny autorytet, korzyści i wygodę, zamiast dbać o chwałę Bożą i zbawienie ludzi. W ten sposób zamknęli dla wielu drogę do Boga, do pełnego życia w ufności i posłuszeństwie Bożemu prawu.

Jezus przyszedł po to, by naprawić tę chorą sytuację. Zależało Mu wyłącznie na wypełnieniu i przekazaniu innym woli Ojca, na objawieniu Jego nauki, zarówno słowem, jak i własnym przykładem. Jezus zaangażował się w tę misję całkowicie, nie żałował niczego, nawet własnego życia. Kierował się w tym zarówno posłuszeństwem wobec Ojca, jak i miłością do ludzi.

Tego samego oczekiwał też od nich. Owce muszą ufać pasterzowi, jeśli chcą skorzystać z Jego posługi, muszą Go znać i kochać. Jedynie taka postawa może zapewnić człowiekowi pełnię życia. Autentyczna wiara to osobista więź człowieka z Bogiem, wyrażająca się w zaufaniu i posłuszeństwie, a nie tylko formalna przynależność i wypełnianie religijnych obowiązków.


opr. mg/mg



 wyślij znajomym

Zobacz także:
Piotr Libera, Czerpać z władzy kluczy
Tadeusz Miłek, Cieszyć się czy smucić?
Benedykt XVI, Papież o różnicy między lękiem a bojaźnią Bożą
Claude Tresmontant, Wiara
Zbigniew Godlewski, Zaufaj Bogu!
Mariusz Pohl, Szkolenie kadr dla Kościoła
Krzysztof Wętkowski, Diakoni stali
Józef Stala, Godność człowieka niepełnosprawnego
Andrzej Kiciński (red.), Katecheza osób szczególnej troski
Waldemar Barszcz TOR, Józef Polak SJ, Trudne posłuszeństwo – instrukcja „Posługa Władzy i Posłuszeństwo”
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Nowości na naszych stronach | PDA | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła |