słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!




Dziś polecamy


W księgarni Opoki












Źródło: Przewodnik Katolicki

ks. DARIUSZ MADEJCZYK

Ja to ujrzałem i daję świadectwo

Homilia / rozważanie na 2 niedzielę zwykłą roku A



Coś niezwykłego się wydarzyło, a właściwie nienormalnego. Nasze chrześcijańskie święta zagarniają, przywłaszczają sobie i, nie wiedzieć czemu, świętują dziś wszyscy - niewierzący i wyznawcy innych religii. A potem bezczelnie protestują przeciwko ich religijnej symbolice. Komuś coś się pomieszało.

Kiedy idą święta, część z nich wyrusza, żeby się bawić. Najlepiej daleko i tam, gdzie jest ciepło. Do Tajlandii lub Indonezji, na Sri Lankę i do Malezji. Wszystko to może się jednak zakończyć w mgnieniu oka...

Przeczytałem w tych dniach w jednej z gazet, że tragedia tsunami przypomniała zeświecczonym Szwedom o sacrum. Na co dzień ginie ono z pola widzenia w tym tzw. narodzie pogodnych racjonalistów i w społeczeństwie, które w dużej mierze pozbawione jest odruchów wspólnotowych. Gdy się jednak okazało, że w Europie właśnie ten niewielki naród stracił pod falami oceanu największą liczbę obywateli, w jednej chwili zachwiało się przekonanie o samowystarczalności. Okazało się, iż są problemy, których nie rozwiąże dobrze działające państwo. Co więcej, to właśnie obojętność i zachowawcza postawa rządu uświadomiły Szwedom całą bezduszność instytucji w obliczu ludzkiej tragedii. W mediach stał się nagle potrzebny głos duchownych, a ludzie przypomnieli sobie, że mają sąsiadów.

Potrzeba czasami wielkich tragedii i ludzkich dramatów, by człowiek na nowo zwrócił się w stronę Boga i zechciał posłuchać tych, co o Nim mówią. Jan Chrzciciel, o którym słyszymy w dzisiejszej Ewangelii, wychodzi ze swym świadectwem na zewnątrz. Mówi o tym, co widział i kim jest dla niego Chrystus. Tak oto Bóg dzięki jego świadectwu odsłania nam siebie.

Patrząc ha Jana Chrzciciela i myśląc o tragedii, która w jakimś stopniu stała się w ostatnich tygodniach udziałem nas wszystkich, warto odkrywać, w jaki sposób doświadczenie Boga i potrzeba solidarności z drugim człowiekiem konkretyzują się w obliczu różnych wydarzeń. W minione święta mówiło się bardzo wiele o usunięciu z życia ich Bożego wymiaru, zatarciu religijnego znaczenia. Aż tu nagle stanęliśmy wobec czegoś większego niż symbole. Usłyszeliśmy głośny płacz i wołanie, by Bóg się zmiłował i pocieszył. Czy to coś znaczy...? Niech każdy sam da sobie odpowiedź.


opr. mg/mg





 wyślij znajomym

Zobacz także:
Wojciech Żmudziński SJ, Obfity owoc Ducha Świętego
Benedykt XVI, Pytanie o Boga jest kwestią najważniejszą
Benedykt XVI, Światłość z nieba na widnokręgu ludzkości
Anna Walulik CSFN, Dynamika dorosłości
Anna Walulik CSFN, Dorosły w procesie rozwoju
Anna Walulik CSFN, Edukacyjne wspomaganie dorosłych w refleksji nad życiem (wstęp)
Benedykt XVI, Heroiczne świadectwo wiary chrześcijan w różnych częściach świata
Benedykt XVI, Boskie Dzieciątko przyniosło na świat uniwersalne przesłanie pojednania i pokoju
Benedykt XVI, Prawdziwa radość i światło Bożego Narodzenia
Benedykt XVI, Odwieczny wszedł w granice czasu i przestrzeni
Komentarze internautów:

sodoma (bogobojny, 2005-01-16 13:52:16)
 mnie sięwydaje,że to...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

małe ale (XMS, 2005-01-15 21:08:49)
 Proszę Księdza, tak...  więcej   skomentuj tę wypowiedź

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła