słodki cukiereczek

Zapraszamy do czytelni Według autorów Według dziedzin Według tematów Wyszukaj Na zakupy!
















Loredana Frescura

POCHWAŁA BRZYDOTY

ISBN: 978-83-7505-265-7

wyd.: WAM 2009




POCHWAŁA BRZYDOTY

Marcella Frami i Giorgia Desideri

Już w starożytności brzydcy ludzie byli uważani za osobną kategorię. Ludzi dzielono na pięknych, poetów i brzydkich. Niekiedy zatrudniano brzydkich jako sztukmistrzów albo ulicznych śpiewaków; dzięki makijażowi i dużym kolorowym ubraniom ich brzydota stawała się mniej widoczna.

Brzydcy mężczyźni zawsze byli tolerowani, niektórzy byli nawet poetami i nikt nie zwracał na to uwagi. Dlatego nie będziemy się tu zbytnio zajmować brzydkimi mężczyznami i chłopcami. Mówi się o nich, że są „charakterystyczni” i zawsze można się w nich dopatrzyć jakiegoś ukrytego piękna. Tak było od początku dziejów. Trudno powiedzieć, dlaczego tak jest. Brzydcy chłopcy oczywiście również mają swoje problemy, ale żaden z nich nigdy nie jest określany jako „totalnie brzydki”.

Kobiety natomiast to zupełnie inna para kaloszy, i nie tyl- ko to. Brzydkie kobiety musiały zakrywać twarz kilko- ma warstwami materiału, nawet gdy chciały zaczerpnąć świeżego powietrza, które nawet nie docierało do nosa, bo zatrzymywał je welon. W każdym razie lepiej, żeby pozostawały w ukryciu.

Dziś brzydkie kobiety mają tylko jedno wyjście: teatr groteski. Jeśli jednak nie zdobędą sławy, będą miały podwójny problem: będą brzydkie i przegrane. Mieszanka wybuchowa.

W starożytnej Grecji i w okresie renesansu, na przykład, orli nos nie był oznaką brzydoty ani u mężczyzn, ani u kobiet, wprost przeciwnie. Tak samo jak wysokie czoło.

Nie zabijano jednak brzydkich, a to już coś! Choć z drugiej strony często posyłano ich na wojnę, żeby nie plątali się zbytnio pod nogami...

— Myślisz, że wystarczy?

— Marcella, jesteś pewna, że chcesz to pisać dalej?

— Tak, czemu nie? Wiesz co, znam jednego brzyd- kiego faceta.

— Tak? Ja też. Masz na myśli Maurizia?

— Hm, nie chcę nikogo osądzać, ale sama wiesz: pryszczaty, niski, gruby...

— To prawda, Marcella, ale wiesz, co powiedziała wczoraj o nim Chiara? Że ma głębokie spojrzenie jak Leonardo DiCaprio i głos jak Jovanott i.

— Mówiłam! Mówiłam! Zawsze to samo. Brzydki facet to nie brzydki facet, ale facet... interesujący. Brzydka kobieta jest brzydka i koniec.

— Straszne. Piszemy dalej.

— Myślisz, że możemy sobie na to pozwolić?

— Nie tylko możemy, ale myślę, że zasłużyłyśmy na to.

Wysiadamy z kolejki i przez chwilę wszystko wydaje mi się olbrzymie. Marzy mi się, żebym mogła żyć w świecie brzydkich.

Mój brat jest blondynem, nie ma niebieskich oczu, tylko zielone, zielone jak puszcza amazońska, zanim puścili ją z dymem.

Gdy ktoś spojrzy mu w oczy, jest ugotowany. Nie mam pojęcia jak on to robi. Jego oczy hipnotyzują. Unosi nieco brwi, żeby otworzyć oczy, nie za bar- dzo, i nagle rzuca nimi w ciebie, jak bitą śmietaną na lody czekoladowe.

Jesteś zahipnotyzowany, poruszasz się tak, jak on się porusza, i nie jesteś w stanie patrzeć na nic innego jak tylko na tę pistacjową zieleń.

Ale obciach, jak jakiś jasnowidz w telewizji. Poru- szyłby każdą publiczność.

Czekam na Giorgię i gapię się na mój but. W tym bucie jest brzydka stopa z paznokciami jak u dzika, z włosami na dużym palcu i małym palcem zawiniętym pod sąsiedni palec. Nikt nie widzi mojej brzydkiej stopy, ale ja wiem, że ona jest. To harmo- nia w braku harmonii.

Widzę mojego brata wychodzącego zza rogu po drugiej stronie ulicy, staram się upodobnić do znaku na parkingu. Trójkątny znak z dziećmi, które trzymają się za ręce. Nie zasłania mnie nawet w połowie. On i tak na mnie nie patrzy. Mój brat, kiedy idzie, pa- trzy na świat, a nie na ludzi. Za nim idzie trzech jego najwierniejszych kumpli i Cecilia, słynny rudzielec.

Czuję nadchodzącą burzę, dudni od strony dzwonnicy, gołębie wpadają w popłoch. Podobno w czasie burzy powietrze może być tak naelektryzowane, że włosy na ramionach mogą się jeżyć. Mam ochotę wystawić na wiatr moje nogi z podskórnymi włosami, żeby sprawdzić, czy elektryczność dotrze tam, gdzie nie dociera masaż gąbką.

Mój brat skręca za róg, nie potykając się nawet minimalnie o chodnik, i wlecze za sobą to trio, które wpatruje się w jego pewne siebie nogi w czarnych spodniach i w jego pewne kroki.

Gdzie oni idą? Ogarnia mnie ciekawość, co robi mój brat poza spaniem i podnoszeniem brwi. Przychodzi Giorgia.

— Przyszedł mi do głowy pomysł, szaleńczy pomysł na drugi akapit. Posłuchaj, Marcella. Walczy z aparatem: zaplątał się w niego kosmyk jej tłustych włosów.

Właśnie, mamy jeszcze problem z tłustymi włosami. Musimy je myć prawie codziennie: łojotok. Łojotok powoduje obumieranie cebulek włosów, dlatego wypada nam więcej włosów niż wszystkim pozostałym ludziom.

To taka perwersja brzydkich: wkładać ręce w tłuste włosy i czuć pomiędzy palcami, jak wypadają cenne włókna.

— Patrz, to twój brat!

Przez chwilę, gdy to mówi, rozpromienia się. Wy- gląda jak lampka i chce mi się z niej śmiać. Lampka, której światło odbija się w całym tym żelastwie, jakie ma w buzi.

Wzdycha. Wiem. Jest zakochana po uszy. Wszyst- kie dziewczyny pomiędzy trzynastym a szesnastym rokiem życia, a może nawet dwudziestym, są zakochane w moim bracie. To przez tę hipnozę. Przez puszczę amazońską, która tam nie płonie.

opr. aw/aw





 wyślij znajomym

Zobacz także:
Robert J. Strand, Gotowe na wszystko. Kobiety Starego Testamentu
Bartłomiej Król, Piotr Adamczyk, Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu
Jim McManus, Odkryj swoją wartość
Natalia Budzyńska, Betonowe Jeruzalem
Adam Piekarzewski SDB, Nie potrafi, a i tak jest kochany!
Loredana Frescura, Pochwała brzydoty - rozdział I
Adam Skreczko, Obraz własnego "ja" u dziecka
Anselm Grün OSB, Obrazy braku poczucia własnej wartości - Arogant
Anselm Grün OSB, Obrazy braku poczucia własnej wartości - Przystosowujący się
Anselm Grün OSB, Obrazy braku poczucia własnej wartości - Garbaty
Komentarze internautów:

Benedykt XVI | Biblioteka audio i wideo | Czytelnia | Dane nt. Kościoła | Edukacja Ekonomiczna | Felietony, komentarze | Filozofia | Galeria zdjęć | Inne nauki |
Integracja Europejska | Internet i komputery | Jan Paweł II | Katalog adresów | Katechetom i duszpasterzom | Kultura | Księgarnia religijna | Liturgia - na dziś i na niedziele | Mapa serwisu | Msze św. - gdzie, kiedy? | Nauczanie | Noclegi w Polsce | Noclegi, hotele w Polsce | Nowości na naszych stronach | PDA | Pielgrzymki piesze - ePielgrzymka | Rekolekcje | Rodzina | Sekty | Serwis informacyjny | Słownik | Sonda | Święci patroni | Szukaj | Tapety i dzwonki religijne | Teologia | Twój głos w dyskusji | Varia | Życie Kościoła