Menu Główna


Wstęp papieża do książki argentyńskiego spowiednika

Źródło: RV/mm | Data publikacji: 24.10.2016

Papież napisał przedmowę do książki „Nie bój się przebaczać” autorstwa o. Luisa Dri, argentyńskiego kapucyna, który od kilkudziesięciu lat jest spowiednikiem w Buenos Aires. Książka ukaże się 25 października we włoskich księgarniach.

"Jeśli prawdą jest, że żyjemy w trudnych czasach, które nieraz określałem jako «wojnę światową w kawałkach», jeśli prawdą jest, że żyjemy w czasach terroru i strachu z powodu ślepej nienawiści jawiącej się nam jako wprost nieludzka, to jest również prawdą, że nie brak, dzięki Bogu, przykładów pozytywnych”. Tak pisze Papież w przedmowie do książki o. Luisa Dri „Nie bój się przebaczać”, która ukaże się 25 października we włoskich księgarniach. „Bardzo proszę, byśmy nigdy nie zapominali, że wezbrana rzeka nienawiści i przemocy nic nie może zrobić przeciw oceanowi miłosierdzia rozlewającego się w naszym świecie – kontynuuje Franciszek. – Zanurzmy się w tym oceanie i pozwólmy, by nas odrodził”.



Autor książki to argentyński kapucyn, od kilkudziesięciu lat spowiednik w Buenos Aires. Napisał ją wspólnie z dziennikarzami Andreą Torniellim i Alverem Metallim, a opublikowana została przez wydawnictwo włoskiego radia i telewizji RaiEri. Pochodzi on z rodziny, w której z dziewięciorga dzieci ośmioro poszło drogą powołania. Był kapłanem podległym Jorge Bergoglio jako arcybiskupowi stolicy Argentyny, a także jego spowiednikiem. Jego dawny ordynariusz kilkakrotnie wspominał go już jako Papież na spotkaniach z duchowieństwem.

W przedmowie do książki o. Dri „Nie bój się przebaczać” Ojciec Święty opowiada, że kiedyś jako arcybiskup Buenos Aires pytał go, co robi, kiedy czuje skrupuły, że w konfesjonale za dużo przebaczał. Zakonnik mówił mu wówczas, że klęka przed Najświętszym Sakramentem i prosi Pana Jezusa, by mu przebaczył nadmierną łagodność, jednak na zakończenie dodaje: „Ale to Ty, Panie, dałeś mi zły przykład”. Papież przypomina, że podobnie wyrażał się inny kapucyn, św. Leopold Mandić, którego o. Luis bardzo czci. Franciszek zwraca uwagę, że ludzie przychodzą do konfesjonału kierowani różnymi motywami, czasem nawet wchodząc przypadkowo do kościoła – ale u Pana Boga przypadków nie ma! Zawsze trzeba ich przyjąć z taką miłością, jak ojciec z ewangelicznej przypowieści marnotrawnego syna. Jego obraz argentyński kapucyn ma zawsze w konfesjonale.

ak/ rv




Kalendarium

25 maja 2017 r.

Ważne fakty

1995 Sąd Najwyższy uchylił wyrok 25 więzienia, ciążący na płk. Kuklińskim.
1923 Ogłoszono niepodległość Transjordanii pod Amirem Abdullahem.
1911 Porfirio Diaz podał się do dymisji jako prezydent Meksyku.
1657 Ludwik XIV przedstawił swą kandydaturę na Cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego.
1368 W Krakowie zmarł Mikołaj Wierzynek
1234 Mongołowie zajęli Kaifeng i zniszczyli chińską dynastię.
992 Zmarł Mieszko I, książę Polski

Urodzili się

1892 Josip Broz Tito, prezydent Jugosławii
1881 Béla Bartók, kompozytor węgierski
1818 Jacob Burckhardt, historyk szwajc.
1803 Ralph Waldo Emerson, poeta i eseista ameryk.

Liturgia na dziś

25 maja 2017

VI Tydzień Wielkanocny

Pierwsze czytanie:Dz 18, 1-8
Psalm responsoryjny:Ps 98
Ewangelia:J 16, 16-20

wspomnienie dowolne

Dzień powszedni, albo wspomnienie św. Bedy Czcigodnego, prezbitera i doktora Kościoła, albo wspomnienie św. Grzegorza VII, papieża

Patroni

św. Magdalena Barat, św. Grzegorz VII, papież*, św. Maria Magdalena de Pazzi*, św. Urban, św. Zenobiusz, św. Leon z Mantenay, św. Dionizy z Mediolanu, św. Gennadiusz z Astorga, św. Beda Czcigodny, dr Kościoła*

Ewangelia
J 16, 16-20

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Jeszcze chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie».

Wówczas niektórzy z Jego uczniów mówili między sobą: «Cóż to znaczy, co nam mówi: „Chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie…

Jan Paweł II:

Wiemy, że według nauki Soboru Watykańskiego II „przez Ruch ekumeniczny rozumie się działalność oraz przedsięwzięcia zmierzające do jedności chrześcijan, zależnie od różnych potrzeb Kościoła i warunków chwili”. Dlatego też nie wydaje się bynajmniej rzeczą anachroniczną widzieć w świętych Cyrylu i Metodym autentycznych protagonistów ekumenizmu w ich skutecznym dążeniu do usunięcia lub zmniejszenia wszelkiego prawdziwego lub choćby pozornego podziału między poszczególnymi Wspólnotami, należącymi do tego samego Kościoła. Podział bowiem, który niestety nastąpił w historii Kościoła, i na nieszczęście jeszcze trwa, „jawnie sprzeciwia się woli Chrystusa, jest zgorszeniem dla świata, a przy tym szkodzi najświętszej sprawie przepowiadania Ewangelii wszelkiemu stworzeniu”

Rozwijaj z nami największy portal katolicki Opoka.org.pl

Sonda

Czy przyjmujesz odwiedziny duszpasterskie?

Tak Nie Zobacz wyniki

Partner
Fundacji:

Partnerzy
naukowi:

Newslettery:

Partner
technologiczny: